znalezione w sieci;
Cargosped, spółka z Grupy PKP Cargo, uruchomiła - we współpracy z firmami Far East Land Bridge i Russian Railways Logistics - regularne połączenie intermodalne z Suzhou w Chinach do Warszawy.
Pierwszy pociąg wyruszył już 1 października z Suzhou i w 14 dni przewiózł 43 kontenery do stolicy Polski. Dla porównania, transport drogą morską zajmuje około 35 dni - wylicza "Puls Biznesu".
W ramach współpracy firma Cargosped będzie świadczyła w Polsce usługi przeładunku, kontroli technicznej, składowania, spedycji i organizacji transportu samochodowego z terminala do finalnych odbiorców.
aczkolwiek konkurencja nie śpi
Rosja, Słowacja, Ukraina i Austria planują budowę szerokiego toru do Wiednia, gdzie ma powstać terminal intermodalny konkurujący ze Sławkowem. Inwestycja jest szacowana na 6,36 mld euro. Straty dla Polski trudne do oszacowania
Szerokie tory, szersze niż sieć europejska, znajdują się na terenie krajów Wspólnoty Niepodległych Państw, Krajów Nadbałtyckich, w Mongolii i w Finlandii. W Polsce i większości państw Europy Zachodniej tory są węższe. Obecnie najdalej wysunięta końcówka szerokiego toru znajduje się w Sławkowie. Towary są przeładowywane w Euroterminalu, którego udziałowcami są m.in. PKP Cargo i PKP LHS. Pod koniec 2010 roku zapadła decyzja o zainwestowaniu w rozbudowę Sławkowa 180 mln zł.
Spółkę joint venture Breitpur Planungsgesellschaft, która ma zająć się realizacją inwestycji powołały w 2009 roku koleje austriackie, rosyjskie, ukraińskie i słowackie. To jak będzie wyglądała ostateczna struktura właścicielska będzie zależało m.in. wysokości nakładów poniesionych przez poszczególnych udziałowców. Wstępne kwoty mają być znane do końca roku wraz z zakończeniem prac nad studium wykonalności. Niewykluczone są rozmowy na temat finansowania inwestycji z partnerem prywatnym. Słowacja nie wyklucza, wystąpienia do Komisji Europejskiej o przyznanie dotacji modernizację nieużywanego obecnie szlaku do Koszyc o długości ok. 80 km. Nowobudowany tor ma być przedłużeniem tej linii. Ma kończyć się pod Wiedniem, tam ma też powstać nowy terminal przeładunkowy. To oznacza konieczność budowy, w zależności od wariantu od 390 do 430 km nowych torów. Koszt inwestycji szacowany jest wstępnie na ok 6,36 mld euro.
Prace budowlane mają potrwać ok. pięciu lat, inwestorzy liczą że pierwsze pociągi ruszą już w 2020 roku a najpóźniej w roku 2025. Wariant pesymistyczny przewiduje jednak uruchomienie pierwszego połączenia w roku 2028.
Jak powiedział Władimir Jakunin, prezes Rosyjskich Kolei Żelaznych, ewentualna budowa kolei szerokotorowej do Wiednia nie wyklucza urzeczywistnienia innych podobnych projektów w Europie Środkowej, w tym tego z wykorzystaniem szerokiego toru do polskiego Sławkowa.
Trasa, zgodnie z wstępnymi szacunkami, ma obsługiwać 30-40 mln ton ładunków rocznie – głównie skonteneryzowanych. Wartość rocznego obrotu towarów na linii Azja – Europą wynosi ok 600 mld dolarów. Z tego kolej obsługuje zaledwie 1 proc. Ma szansę przejąć jeszcze od 5 do 15 proc. Terminal w Sławkowie ma możliwość przeładowania rocznie 240 tys. kontenerów. 380 tys. ton wyrobów hutniczych czy 2 mln ton towarów masowych takich jak węgiel czy koks.
Szerokie tory, szersze niż sieć europejska, znajdują się na terenie krajów Wspólnoty Niepodległych Państw, Krajów Nadbałtyckich, w Mongolii i w Finlandii. W Polsce i większości państw Europy Zachodniej tory są węższe. Obecnie najdalej wysunięta końcówka szerokiego toru znajduje się w Sławkowie. Towary są przeładowywane w Euroterminalu, którego udziałowcami są m.in. PKP Cargo i PKP LHS. Pod koniec 2010 roku zapadła decyzja o zainwestowaniu w rozbudowę Sławkowa 180 mln zł.
Spółkę joint venture Breitpur Planungsgesellschaft, która ma zająć się realizacją inwestycji powołały w 2009 roku koleje austriackie, rosyjskie, ukraińskie i słowackie. To jak będzie wyglądała ostateczna struktura właścicielska będzie zależało m.in. wysokości nakładów poniesionych przez poszczególnych udziałowców. Wstępne kwoty mają być znane do końca roku wraz z zakończeniem prac nad studium wykonalności. Niewykluczone są rozmowy na temat finansowania inwestycji z partnerem prywatnym. Słowacja nie wyklucza, wystąpienia do Komisji Europejskiej o przyznanie dotacji modernizację nieużywanego obecnie szlaku do Koszyc o długości ok. 80 km. Nowobudowany tor ma być przedłużeniem tej linii. Ma kończyć się pod Wiedniem, tam ma też powstać nowy terminal przeładunkowy. To oznacza konieczność budowy, w zależności od wariantu od 390 do 430 km nowych torów. Koszt inwestycji szacowany jest wstępnie na ok 6,36 mld euro.
Prace budowlane mają potrwać ok. pięciu lat, inwestorzy liczą że pierwsze pociągi ruszą już w 2020 roku a najpóźniej w roku 2025. Wariant pesymistyczny przewiduje jednak uruchomienie pierwszego połączenia w roku 2028.
Jak powiedział Władimir Jakunin, prezes Rosyjskich Kolei Żelaznych, ewentualna budowa kolei szerokotorowej do Wiednia nie wyklucza urzeczywistnienia innych podobnych projektów w Europie Środkowej, w tym tego z wykorzystaniem szerokiego toru do polskiego Sławkowa.
Trasa, zgodnie z wstępnymi szacunkami, ma obsługiwać 30-40 mln ton ładunków rocznie – głównie skonteneryzowanych. Wartość rocznego obrotu towarów na linii Azja – Europą wynosi ok 600 mld dolarów. Z tego kolej obsługuje zaledwie 1 proc. Ma szansę przejąć jeszcze od 5 do 15 proc. Terminal w Sławkowie ma możliwość przeładowania rocznie 240 tys. kontenerów. 380 tys. ton wyrobów hutniczych czy 2 mln ton towarów masowych takich jak węgiel czy koks.