Z artykułu dowiesz się:
- Jaki nowy format sklepu testuje Orlen w Warszawie
- Co znajdzie się w nowym koncepcie Stop Cafe
- Dlaczego na stacjach pojawiły się kwiatomaty i ciastomaty
- Jak Orlen chce konkurować z siecią Żabka
Orlen otworzył nowy format sklepu. To coś więcej niż stacja paliw
Nowy koncept uruchomiony przez Orlen ma odpowiadać na zmieniające się potrzeby klientów, którzy coraz częściej oczekują szybkich zakupów i gotowych produktów dostępnych bez konieczności odwiedzania dużych sklepów. Pilotażowa placówka przy ul. Grzybowskiej została zaprojektowana jako kompaktowy sklep miejski. Klienci mogą korzystać z rozwiązań samoobsługowych, rozbudowanej strefy kawowej oraz szerokiej oferty świeżych przekąsek i wypieków.
Zmianie uległ także układ sklepu. Produkty zostały rozmieszczone w sposób, który ma skrócić czas zakupów i ułatwić poruszanie się po placówce – W detalu nie konkurujemy już wyłącznie produktem czy ceną, ale jakością całego doświadczenia zakupowego – podkreślił w komunikacie Marek Balawejder, wiceprezes Orlenu ds. sprzedaży.
Kwiatomaty, ciastomaty i więcej kawy
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów nowego formatu są automaty sprzedażowe. Na warszawskiej stacji pojawiły się kwiatomat oraz ciastomat, które mają uzupełniać tradycyjną ofertę sklepu. To nie pierwsze tego typu eksperymenty koncernu. W innych krajach regionu Orlen testował już m.in. pizzomaty, pralnie samoobsługowe czy automaty z kwiatami.
Ważną częścią projektu jest także gastronomia. Klienci mogą wybierać spośród klasycznych kaw, kaw mrożonych, matcha latte, lemoniad oraz gotowych przekąsek przeznaczonych do natychmiastowego spożycia. Oferta została rozszerzona również o produkty wysokobiałkowe, artykuły bez dodatku cukru oraz suplementy diety. Spółka liczy na zainteresowanie osób prowadzących aktywny tryb życia oraz klientów szukających szybkich zakupów w drodze do pracy lub domu.
Orlen chce konkurować z Żabką
Nowy format wpisuje się w rozwój segmentu convenience, który w ostatnich latach stał się jednym z najszybciej rosnących obszarów handlu detalicznego. To właśnie w tym segmencie dominującą pozycję posiada obecnie Żabka. Orlen zamierza wykorzystać potencjał swojej rozbudowanej sieci stacji paliw i przyciągać klientów nie tylko sprzedażą paliw, ale także codzienną ofertą handlową oraz gastronomiczną.
Warszawski punkt będzie testowany do końca 2026 roku. Zebrane doświadczenia mają pomóc w przygotowaniu nowego modelu sprzedaży dla całej sieci.
Rewolucja na stacjach paliw może objąć całą Polskę
Koncern już teraz zapowiada stopniowe wdrażanie wybranych elementów pilotażu na kolejnych stacjach. Strefy zdrowych produktów mają pojawić się w większości lokalizacji w Polsce. Kwiatomaty trafią na około 40 stacji, oferta kaw mrożonych na 37, a świeże wypieki do 50–60 punktów.
Stacje Orlenu mogą w najbliższych latach przejść znaczącą transformację. Z miejsc kojarzonych głównie z tankowaniem mają stać się lokalnymi punktami szybkich zakupów, oferującymi klientom szeroki wybór produktów spożywczych, napojów i usług dostępnych niemal przez całą dobę.
Fot. Stacja ORLEN przy ul. Grzybowskiej w Warszawie/East News
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (6)