- Firmy farmaceutyczne coraz częściej przenoszą produkcję leków i substancji czynnych (API) do Europy
- Najwyższe wynagrodzenia w branży sięgają nawet 40 tys. zł brutto miesięcznie
- Najbardziej poszukiwani są specjaliści od produkcji, jakości, automatyzacji i łańcucha dostaw
- Pensje w sektorze farmaceutycznym rosną obecnie od 7 do nawet 15 proc., w zależności od stanowiska
Produkcja leków wraca do Europy. Polska zyskuje na zmianach
Pandemia COVID-19 pokazała, jak ryzykowne jest uzależnienie produkcji leków od odległych rynków. Dodatkowo napięcia geopolityczne, w tym wojna w Zatoce Perskiej, sprawiły, że koncerny farmaceutyczne coraz częściej decydują się na przenoszenie produkcji do Europy.
Na tym trendzie korzysta również Polska, która przyciąga kolejne inwestycje. Rozwój sektora oznacza większe zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników, zwłaszcza w obszarach produkcji, automatyzacji, jakości i zarządzania projektami.
– Z perspektywy rekrutacyjnej widzimy, że firmy coraz częściej poszukują osób, które potrafią odnaleźć się w środowisku łączącym wymagania technologiczne, biznesowe i regulacyjne. Kompetencje związane z transferem technologii, prowadzeniem projektów inwestycyjnych czy zarządzaniem łańcuchem dostaw będą zyskiwać na znaczeniu wraz z kolejnymi inwestycjami w sektorze farmaceutycznym – wyjaśnia Magdalena Niedziałek z Grafton Recruitment.
Branża farmaceutyczna szuka specjalistów
Najwyższe wynagrodzenia dotyczą stanowisk dyrektorskich, menedżerskich oraz specjalistycznych związanych z produkcją, jakością, utrzymaniem ruchu, automatyką i optymalizacją procesów. Najlepiej wynagradzani są dyrektorzy zakładów. Na Mazowszu mogą liczyć na pensje od 28 do 40 tys. zł brutto miesięcznie. W Małopolsce zarabiają od 20 do 36 tys. zł, a na Dolnym Śląsku i Śląsku od 20 do 35 tys. zł.
Kierownicy produkcji na Mazowszu otrzymują od 19 do 25 tys. zł, natomiast w Małopolsce, na Śląsku i w województwie łódzkim wynagrodzenia wynoszą od 14 do 22 tys. zł.
Wysokie stawki dotyczą także kierowników utrzymania ruchu, inżynierów automatyków oraz specjalistów odpowiedzialnych za jakość i rozwój procesów produkcyjnych. Na Mazowszu kierownicy ds. jakości zarabiają od 18 do 24 tys. zł, a kierownicy ds. optymalizacji procesów od 15 do 24 tys. zł.
Duże zapotrzebowanie utrzymuje się również na głównych technologów, inżynierów procesu oraz specjalistów odpowiedzialnych za automatyzację zakładów.
Nawet 40 tys. zł miesięcznie. Oto najlepiej opłacane stanowiska
Na wysokie wynagrodzenia mogą liczyć także osoby pracujące w obszarze zakupów i logistyki. Na Mazowszu kierownicy działów zakupów otrzymują od 20 do 25 tys. zł, kupcy strategiczni od 17 do 22 tys. zł, a menedżerowie kategorii zakupowych nawet 20–30 tys. zł brutto miesięcznie.
Niższe, ale wciąż konkurencyjne stawki obowiązują na stanowiskach operacyjnych. Operatorzy produkcji zarabiają od około 5 do 6,5 tys. zł brutto, mechanicy od 6,5 do 10,5 tys. zł, a technicy laboranci od 5,8 do 9 tys. zł, w zależności od regionu. Wynagrodzenia w branży farmaceutycznej nie tylko należą do najwyższych na rynku, ale nadal dynamicznie rosną.
Obecnie podwyżki wynoszą – w zależności od stanowiska – od 7 do nawet 15 proc., a wszystko wskazuje na to, że wraz z kolejnymi inwestycjami zapotrzebowanie na specjalistów będzie nadal rosło.
Fot. zdjęcie ilustracyjne/East News
Tomasz Wypych





Komentarze
Pokaż komentarze (3)