Tego dowiesz się po przeczytaniu artykułu:
- Które prace wakacyjne w Polsce płacą najlepiej i ile realnie można zarobić na rękę.
- Dlaczego napiwki i premie potrafią podwoić stawkę godzinową w gastronomii.
- Jakie branże najbardziej potrzebują rąk do pracy latem dwa tysiące dwudziestego szóstego roku.
- Jak ulga podatkowa dla młodych wpływa na opłacalność pracy w Polsce w porównaniu z zagranicą.
Kelnerzy i napiwki na szczycie stawek
Najwyższe zarobki wśród prac wakacyjnych notują kelnerzy, choć podstawowa stawka nie odbiega mocno od innych zajęć sezonowych. O ostatecznym wynagrodzeniu decydują w dużej mierze napiwki, szczególnie w popularnych kurortach i miejscowościach turystycznych. Najlepiej zarabiający pracownicy gastronomii mogą liczyć nawet na 150 zł netto za godzinę. Dodatkowym atutem bywają darmowe posiłki, a niekiedy również zakwaterowanie zapewniane przez pracodawcę.
Budowa i opieka nad dziećmi w czołówce
Drugie miejsce w zestawieniu zajmują pracownicy budowlani, którzy jako osoby uczące się mogą zarobić od 39 do 75 zł netto za godzinę, a po ukończeniu dwudziestego szóstego roku życia od 30 do 60 zł. Tuż za nimi plasują się opiekunki do dzieci, których stawki sięgają nawet 63 zł netto za godzinę. W tej branży dodatkowym benefitem jest często bezpłatne zakwaterowanie, wyżywienie, a nawet możliwość wyjazdu do popularnych miejsc wypoczynkowych. Dla wielu studentów są to najbardziej intensywne, ale i najbardziej dochodowe formy pracy wakacyjnej.
Eventy, sport wodny i logistyka
Rozbudowany kalendarz festiwali, koncertów i wydarzeń plenerowych w 2026 roku sprawia, że poszukiwani są hostessy i pracownicy obsługi eventowej. Osoby do dwudziestego szóstego roku życia mogą zarobić od 31 do 57 zł netto za godzinę, starsi pracownicy od 26 do 35 zł. Instruktorzy sportów wodnych, w tym kitesurfingu i SUP, łączą zarobek z pasją i należą do lepiej opłacanych zajęć sezonowych, ze stawkami od 37 do 55 zł netto dla młodszych i od 27 do 50 zł dla starszych. Rośnie też zapotrzebowanie na pracowników magazynów i logistyki, zwłaszcza w okresie wzmożonego ruchu w e-commerce, gdzie uczący się mogą liczyć na 32 do 50 zł netto za godzinę, a osoby po dwudziestym szóstym roku życia na 26 do 31 zł. Tego typu oferty pojawiają się w całej Polsce, w tym między innymi we Wrocławiu.
Zbiory, kolonie i hotelarstwo
Stałym zainteresowaniem cieszy się praca przy zbiorach owoców i warzyw, płatna od 25 do 30 zł netto za godzinę, a dla uczących się od 31 do 45 zł. Podobne stawki dotyczą wychowawców kolonii i obozów, którzy zarabiają od 25 do 27,5 zł netto, a młodsi pracownicy nawet od 31 do 40,5 zł. Sprzedawcy lodów i obsługa punktów gastronomicznych mogą liczyć na 26 do 28 zł netto, a studenci na 31 do 36 zł, często z dodatkowymi premiami sprzedażowymi. W hotelach i pensjonatach stale poszukiwani są recepcjoniści, których wynagrodzenie sięga od 25 do 29 zł netto dla osób po dwudziestym szóstym roku życia i od 31 do 34,5 zł dla młodszych pracowników.
"Jeszcze kilka lat temu wyjazd na saksy był domyślnym wakacyjnym planem polskiego studenta. Dziś ten rachunek wygląda inaczej. Dodatkowo osoby do dwudziestego szóstego roku życia korzystają z ulg podatkowych, dzięki czemu większa część wynagrodzenia trafia bezpośrednio na ich konto" mówi Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service.
Tomasz Wypych
Fot: Kelnerzy i kelnerki mogą liczyć na stawki godzinowe i napiwki /East News




Komentarze
Pokaż komentarze (2)