Brzesko. Mężczyzna wypadł z balkonu na czwartym piętrze
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 3 sierpnia, po godzinie 21 przy ul. Bohaterów Westerplatte w Brzesku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że z balkonu znajdującego się na czwartym piętrze jednego z bloków mieszkalnych wypadł mężczyzna. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.
Do akcji zadysponowano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policjantów.
Śmigłowiec LPR przed blokiem
Ze względu na powagę sytuacji i to, że liczyła się każda minuta, do Brzeska wezwano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego "Ratownik 6”. Maszyna wylądowała w terenie przygodnym na skrzyżowaniu ulic Legionów Piłsudskiego i Błękitnej. Ratownicy natychmiast przystąpili do udzielania pomocy poszkodowanemu.
Prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Mimo wysiłków ratowników oraz personelu medycznego ofiary wypadku nie udało się uratować. Po zakończeniu akcji ratunkowej teren został zabezpieczony przez policję. Na miejscu pracował również prokurator. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny oraz zabezpieczali ślady, które mają pomóc w ustaleniu dokładnego przebiegu zdarzenia.
Na obecnym etapie nie są znane okoliczności, w jakich mężczyzna znalazł się poza balkonem. Śledczy sprawdzają, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy do tragedii mogły przyczynić się inne okoliczności.
Reanimacja zainteresowała tłumy. "Za grosz szacunku"
Lądowanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w centrum Brzeska zwróciło uwagę mieszkańców. Informacja o prowadzonych działaniach szybko rozeszła się po mieście.
W rejonie skrzyżowania ulic Legionów Piłsudskiego i Błękitnej oraz w pobliżu miejsca tragedii zgromadziły się dziesiątki osób obserwujących pracę ratowników, strażaków i policjantów. Następnie nagrywały one lot śmigłowca LPR. W komentarzach na Facebooku mieszkańcy są bardzo krytyczni wobec gapiów. "Jak można tak stać i patrzeć na cudze nieszczęście ? Gdzie tu rozum", "Naprawdę trudno zrozumieć, dokąd zmierzamy jako ludzie. Człowiek walczy o życie, a wokół stoi tłum z telefonami w rękach jakby oglądał widowisko. To nie jest sensacja tylko czyjaś ogromna tragedia", "Ludzie, serio trzeba było to tak namiętnie nagrywać? Za grosz szacunku. Wyrazy współczucia dla Rodziny" - to tylko niektóre komentarze internautów.
Fot. screen Capuccino.eu
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (11)