Sejm jednogłośnie uchwalił ustawę o asystencji osobistej
Sejm jednogłośnie uchwalił ustawę o asystencji osobistej

Pełna jednomyślność w Sejmie. Będzie nowe świadczenie socjalne

Redakcja Redakcja Niepełnosprawni Obserwuj temat Obserwuj notkę 0
Sejm jednogłośnie uchwalił wyczekiwaną ustawę o asystencji osobistej. Podczas piątkowego głosowania - jak wynika z sejmowych protokołów - za przyjęciem nowych przepisów opowiedziało się 443 posłów, a nikt nie był przeciw ani się nie wstrzymał. Decyzja parlamentu kończy wieloletnie starania środowiska osób z niepełnosprawnościami o gwarancję systemowego wsparcia. Nowe prawo ma stworzyć fundamenty pod realną niezależność tysięcy obywateli w codziennym funkcjonowaniu, edukacji oraz pracy. Choć parlament osiągnął pełną zgodę, wejście w życie kluczowych rozwiązań odłożono w czasie.

Z artykułu dowiesz się:

  • Wyjaśniamy, kiedy nowe przepisy wejdą w życie. Dowiesz się też, dlaczego start przesunięto na 2028 rok
  • Miesięczny limit wsparcia sięgnie nawet 240 godzin - oto dokładne wyliczenia
  • Szacowana grupa beneficjentów. Według resortu skorzysta około 100 tysięcy osób
  • Jakie poprawki dotyczące seniorów oraz progów punktowych odrzucił Sejm

Zasady działania asystencji. Miesięczny limit wsparcia sięgnie nawet 240 godzin

Uchwalona regulacja wprowadza do polskiego porządku prawnego instytucję asystenta osobistego. Jego zadaniem ma być wspieranie beneficjentów w podejmowaniu aktywności społecznej, zawodowej i edukacyjnej. Usługa będzie całkowicie bezpłatna dla uprawnionych, a jej istotą nie jest wyłącznie pomoc opiekuńcza. Chodzi raczej o narzędzie, które ułatwi wyjście na uczelnię, do pracy lub zwyczajnie do kina.


Zgodnie z zapisami ustawy, dla osób dorosłych wymiar asystencji wyniesie od 20 do 240 godzin miesięcznie, zależnie od indywidualnego poziomu potrzeby wsparcia. O pomoc mogą ubiegać się osoby między 18. a 65. rokiem życia. Muszą one jednak uzyskać co najmniej 80 punktów w oficjalnej skali, która służy ocenie stopnia samodzielności.

Od 2030 roku system obejmie także młodzież od 13. roku życia. Młodsi beneficjenci będą mogli liczyć na wsparcie w wymiarze od 20 do 80 godzin miesięcznie. Ustawa reguluje również kwestie wynagrodzeń - stawki dla asystentów mają wynosić od 49 do 55 zł brutto za godzinę.

Kulisy prac w parlamencie. Dlaczego projekt się opóźniał?

Sejmowe prace nad ostatecznym kształtem przepisów trwały od grudnia 2025 roku, choć wprowadzenie asystencji należało do kluczowych obietnic wyborczych rządzącej koalicji. Projekt napotkał jednak poważne przeszkody formalne i polityczne. Wcześniej wywołał też spięcia wewnątrz parlamentu - marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wykreślił go nawet z harmonogramu obrad, co opóźniło głosowanie.

Już w listopadzie 2025 roku minister w KPRM Maciej Berek tłumaczył kulisy zapaści prac rządowych. - To co zostało wstępnie przygotowane w ministerstwie pracy nie nadawało się do przyjęcia. Projekt był źle przygotowany - wskazywał. Konieczność gruntownego poprawienia dokumentu wydłużyła cały proces o wiele miesięcy.


Pozytywnie o finale sejmowych prac wypowiedziała się posłanka Maja Nowak. - To milowy krok. Budujemy system wsparcia, jakiego w Polsce jeszcze nie mieliśmy - oceniła parlamentarzystka.

Kontrowersje wokół ustawy. Odrzucone poprawki i wykluczenie seniorów

Mimo jednomyślności w końcowym głosowaniu, procesowi legislacyjnemu towarzyszyły spore kontrowersje. Sejm odrzucił poprawki prezydenckie oraz tożsame propozycje Prawa i Sprawiedliwości. Dotyczyły one rozszerzenia uprawnień do asystencji na osoby powyżej 65. roku życia oraz osoby z wynikiem od 70 do 79 punktów potrzeby wsparcia.

Wykluczenie najstarszych obywateli wywołało dyskusję wśród ekspertów i organizacji społecznych. Prawnicy wskazują na potencjalne ryzyko zarzutu niekonstytucyjności ze względu na kryterium wieku. Z kolei rząd argumentował ograniczenia koniecznością stopniowego wdrażania reformy oraz możliwościami budżetowymi państwa.

Ostateczny kształt ustawy oznacza, że seniorzy oraz osoby ze średnim poziomem potrzeby wsparcia nie skorzystają z nowego świadczenia na pierwszym etapie jego działania.

Perspektywa zmian. Zmęczenie wieloletnią walką

Środowisko osób z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunowie przyjęli uchwalenie ustawy z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony z zadowoleniem przyjęto systemową zmianę, z drugiej , widoczne jest rozczarowanie odległym terminem wejścia w życie przepisów.


Według danych, które podał były Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych Łukasz Krasoń,  ustawa "zmieni codzienność setek tysięcy ludzi. Rządowe analizy mówią o około 100 tysięcy beneficjentów. 

Nastroje panujące po głosowaniu podsumował aktywista Bartosz Tarnowski, cytowany przez portal OKO.press. - Ten proces był tak trudny, tak męczący, że dziś trudno się tak po prostu cieszyć. Ale to wielka reforma, gigantyczna zmiana. Ta ustawa ma szansę zmienić życie setek tysięcy ludzi - ocenił.

Uchwalony dokument trafi teraz do prac w Senacie. Jeśli izba wyższa nie wprowadzi poprawek, ustawa trafi na biurko prezydenta.

red.

Fot: Sejm jednogłośnie uchwalił ustawę o asystencji osobistej / Paweł Nehring/ KPRP

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo