InPost kończy sponsoring reprezentacji Polski
Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, że InPost nie przedłuży wygasłej 31 lipca umowy sponsoringowej dotyczącej piłkarskich reprezentacji Polski. Decyzja firmy wynika ze „strategicznych kierunków rozwoju” oraz „naturalnej konsekwencji ewolucji planów biznesowych”.
– Nasza umowa sponsoringowa z Polskim Związkiem Piłki Nożnej wygasła 31 lipca 2026 roku. Niezależnie od zakończonej współpracy sponsoringowej zawsze będziemy kibicować naszej reprezentacji. Trzymamy kciuki za polskich piłkarzy – powiedział rzecznik prasowy InPostu Wojciech Kądziołka.
PZPN dziękuje za cztery lata współpracy
Władze PZPN podziękowały firmie za cztery lata wspólnych działań. – InPost to wyjątkowy partner. Cieszę się, że wspólnie mogliśmy realizować projekty ważne dla całego środowiska piłkarskiego. Szczególnie zapamiętamy inicjatywy skierowane do młodych zawodniczek, takie jak wyjątkowa akcja z listami reprezentantek Polski do samych siebie z dzieciństwa, ale także wiele innych działań, które budowały więź między reprezentacją a kibicami. Dziękujemy InPost za wszystkie wspólne chwile i zaangażowanie w rozwój polskiej piłki – przekazał prezes PZPN Cezary Kulesza.
Za dotychczasową współpracę firmie podziękował również sekretarz generalny PZPN Łukasz Wachowski.
InPost pozostaje w piłce. Firma związała się z PKO Ekstraklasą
Choć współpraca z reprezentacją dobiegła końca, InPost nie wycofuje się z polskiego futbolu. Już w maju ogłoszono podpisanie strategicznej umowy pomiędzy InPostem a Ekstraklasą SA. Kontrakt obowiązuje od początku obecnego sezonu i został zawarty na co najmniej trzy lata.
– Liga się rozwija, idzie do przodu, kluby mają duże ambicje europejskie i my jako InPost chcemy być częścią tej emocjonującej historii. Szczególnie, że przed nami 100-lecie piłkarskich rozgrywek ligowych w Polsce – mówił wówczas prezes InPostu Rafał Brzoska.
- Zakończenie współpracy InPost z PZPN to klęska związku. Największy sponsor prywatny w historii polskiego sportu odchodzi z PZPN, ale dalej pokazuje, że futbol jest doskonałą platformą promocji - bo idzie do PKO Ekstraklasy. 10 mln złotych rocznie to konkretna kwota w budżecie PZPN - zauważył komentator piłkarski Roman Kołtoń. - Odejście InPost to ostrzeżenie dla PZPN, że naprawdę idą ciężkie czasy - dodał.
Fot. PZPN/East News
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (8)