Oto mój komentarz pod notką blogera @nerwica eklezjogenna pt. „Trump bierz swoje graty i won z Polski”: (komentarz ten skopiowałem zanim autor notki go usunął. Po usunięciu, skomentował go – godz.14:31 i wywiązała się między nami dyskusja jak poniżej)
eri7 lutego 2026, 14:23
00
"Nie ma już sensu bić piany o podmiotowości, suwerenności czy „wstawaniu z kolan”. Nie w kontekście polskiej prawicy, którą rozgrywają dziś wspólnie Władimir Putin i Donald Trump. Tu nie chodzi o geopolityczne niuanse, lecz o chłodną, pozbawioną emocji zdradę interesu państwa i o gotowość do przehandlowania Polski przez ludzi, którym skończyło się paliwo z kłamstwa zamachowego, więc dla utrzymania władzy idą na całość." ============== Ten akapit stworzył Pan chyba przez pomyłkę! Błąd w operacji "kopiuj i wklej". Dwa pierwsze zdania dotyczą, jak Pan zaznaczył, prawicy. Ale kolejne zdanie odnosi się do partii Tuska KL-D! Przecież to ta partia była finansowana w latach 90-tych przez Niemcy! Jest to obecnie wiedza powszechna!
PS. Proponuję więcej uwagi poświęcać pisanym artykułom. Uniknie Pan takich wpadek!
Odpowiedz
Komentarz został usunięty przez właściciela bloga.
nerwica eklezjogenna7 lutego 2026, 14:31
23
@eri
Nie będziesz robił sobie tu miejsca na pisowskie kłamstwa ;)
Odpowiedz
eri7 lutego 2026, 15:50
00
@nerwica eklezjogenna
1. Usuwając mój komentarz straciłeś szanse udowodnienia mi, że to były kłamstwa! Stałeś się w ten sposób niewiarygodny! Bawi mnie to!
2. Swój komentarz zakończyłeś znakiem ;). Sprytne!
Odpowiedz
nerwica eklezjogenna7 lutego 2026, 16:24
00
@eri
Jakoś przestało mi zależeć, by cokolwiek pis-owskim trolom udowadniać.
Przykro mi.bardzo.
Odpowiedz
eri7 lutego 2026, 17:21
00
@nerwica eklezjogenna
Przestało Ci zależeć i jest Ci z tego powodu bardzo przykro? Chłopie! Chcesz się obwiesić? Nie rób tego! Idź do lekarza!. Są na to leki! Nie jesteś przecież taki najgorszy! A Twój artykuł naprawdę był niezły! Jeden z lepszych! Pisz częściej!:-)))
Odpowiedz
nerwica eklezjogenna7 lutego 2026, 19:20
00
@eri
Na jakiś kąsek pisi trol zawsze może u mnie liczyć.
Nawet bez merdania ogonkiem ;)
Odpowiedz
eri7 lutego 2026, 19:30
00
@nerwica eklezjogenna
A moje kąski są dla Ciebie niestrawne. Dlatego je usuwasz! Oto on! Usunięty na początku dyskusji pod Twoją notką (znowu usuniesz mój komentarz?)
"Nie ma już sensu bić piany o podmiotowości, suwerenności czy „wstawaniu z kolan”. Nie w kontekście polskiej prawicy, którą rozgrywają dziś wspólnie Władimir Putin i Donald Trump. Tu nie chodzi o geopolityczne niuanse, lecz o chłodną, pozbawioną emocji zdradę interesu państwa i o gotowość do przehandlowania Polski przez ludzi, którym skończyło się paliwo z kłamstwa zamachowego, więc dla utrzymania władzy idą na całość." ============== Ten akapit stworzył Pan chyba przez pomyłkę! Błąd w operacji "kopiuj i wklej". Dwa pierwsze zdania dotyczą, jak Pan zaznaczył, prawicy. Ale kolejne zdanie odnosi się do partii Tuska KL-D! Przecież to ta partia była finansowana w latach 90-tych przez Niemcy! Jest to obecnie wiedza powszechna!PS. Proponuję więcej uwagi poświęcać pisanym artykułom. Uniknie Pan takich wpadek!
Odpowiedz
nerwica eklezjogenna7 lutego 2026, 20:10
03
@eri: znowu usuniesz moj komentarz?
W sieci takich smieci pełno, znowu rzucę monetą.
Odpowiedz
Oto link do rzeczonej notki:
https://www.salon24.pl/u/nerwicaeklezjogenna/1487849,trump-bierz-swoje-graty-i-won-z-polski
Utrwalone przeze mnie, błyskotliwe komentarze blogera @nerwica eklezjogenna, dowodnie ukazują (sami to Państwo oceńcie!) przelewający się specyficzny odór intelektu i ducha, jaki gostek wydziela, bo jest nim wypełniony „po korek”;)
A, że wyraził zgodę, jak sam to kiedyś wyznał, na dokonywanie na jego ciele po śmierci, eksperymentów dla dobra nauki (nie zaś jak podkreślił, oddania organów dla ratowania życia bliźnich), rysuje się szansa na spektakularne odkrycia naukowe;)
PS. Poczytałem nieco na temat patologicznej przypadłości: nerwica eklezjogenna. Konfrontując przyjęty przez blogera nick: „nerwica eklezjogenna” z jego wynurzeniami na Salonie, widać jak na dłoni, że był to przejaw nadzwyczajnej zuchwałości. Bloger cierpi bowiem na zupełnie inne deformacje osobowości.
Dopuszczanie się z wielką swobodą wszelkich kłamstw, pomówień, manipulacji, które są generowane organiczną wręcz nienawiścią i pogardą, przeżywanymi na zimno, bez emocji, czynią z blogera istotę godną piastowania najwyższych stanowisk w państwie stworzonym przez Donalda Franciszka, a popieranym i wzmacnianym przez jego sympatyków;)
Jednym słowem, chcesz zobaczyć co czeka Cię w najbliższej przyszłości w tenkraju, obserwuj uważnie wydarzenia na Salonie24;)



Komentarze
Pokaż komentarze (8)