„Francuska organizacja Musique et Spoliations, badająca losy instrumentów zrabowanych podczas II wojny światowej, poinformowała w ostatnich dniach, że według jej ocen na koncercie w Colmar w departamencie Górny Ren skrzypek grał na instrumencie Stradivariusa, skradzionym w Warszawie w 1944 roku.”
https://wpolityce.pl/kultura/758785-nowy-trop-w-sprawie-skradzionego-polskiego-stradivariusa
W Polsce mówimy: „Wstyd to kraść!“ Ale, że Odra to jak lustro – prawa ręka staje się ręką lewą a lewa prawą, u przyjaciół Niemców mówi się na odwrót:
„Stehlen ist keine Schande!“
I gitara!!!
128
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (10)