W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku odwiedziłem wystawę-konkurs prac malarskich zorganizowaną w Zakopanem przez Wydział Kultury KC PZPR pn. „Lenin w Poroninie”. Nagrodę dla Młodych Talentów zdobyła praca 23-letniej Magdaleny Środy (to nie ta Magdalena Środa!).
Laureatka, zaraz po ogłoszeniu werdyktu szanownego Jury została otoczona tłumem rozgorączkowanych dziennikarzy. Atmosfera była tyleż podniosła, co pełna entuzjazmu. Reporter TVP tak relacjonował na gorąco uroczystość:
Proszę Państwa! Oto praca młodej artystki, która zdobyła jakże cenną Nagrodę dla Młodych Talentów! Dzieło, jak Państwo widzą, przedstawia surowe wnętrze izby. Stara szafa, stolik, krzesło, pod oknem stoi odrapane metalowe łóżko, na którym w brudnej pościeli leży półnaga kobieta w średnim wieku. Otacza ją ramieniem mężczyzna odziany w podkoszulek i nie pierwszej świeżości szarawary. Zadaję pytanie autorce pracy:
- Kim jest ta kobieta?
- To Nadieżda Krupska!
- A kim jest ten mężczyzna?
- To Feliks! Feliks Dzierżyński!
- No dobrze! Ale jaki w takim razie ten obraz ma związek z tematem wystawy-konkursu? Innymi słowy, gdzie Lenin?
- Jak to gdzie? Lenin w Poroninie!
A oto tekst, który zainspirował mnie do napisania notki:
https://www.salon24.pl/newsroom/1505470,ustawa-dla-artystow-rzad-odslonil-karty-projekt-budzi-emocje



Komentarze
Pokaż komentarze