Oto fragment recenzji naszej salonowej recenzentki filmów:
Film "Dzień objawienia" jest ciekawym przeżyciem, w którym mieszają się różne uczucia i sytuacje. I jest poważny, jak na obecną dobę przystało, ale też wzrusza i budzi nadzieję...
https://www.salon24.pl/u/maia14/1507662,dzien-objawienia-dla-prawdy
A oto mój komentarz (zamieszczony pod innym, dzisiejszym artykułem- recenzją @maja 14):
eri27 czerwca 2026, 13:34
00
"Film "Dzień objawienia" jest ciekawym przeżyciem, w którym mieszają się różne uczucia i sytuacje. I jest poważny, jak na obecną dobę przystało, ale też wzrusza i budzi nadzieję..." ======================
1. Ciekawe przeżycie? Ten film najlepiej uzasadnia słowa Spielberga o jego filmach: "Zabraniam swoim dzieciom oglądać moje filmy!"
2. Wzrusza? Tak obrzydliwego filmu jeszcze nie widziałem!
3. Budzi nadzieję? W tym filmie jest szatan, jest zło, jest zuchwałe kłamstwo! Nie ma natomiast Boga! A jeśli nawet jest, to On w ogóle nie interesuje się człowiekiem i światem! A sprawcą wszelkiego DOBRA są... kosmici!!!
W Polsce mamy w Gazetę Wyborczą i Adama Michnika! W USA jest Hollywood i Steven Spielberg...
Odpowiedz
Chciałbym jedynie dodać, że potworna, zmyślona lecz stylizowana na autentyczną archiwalną relację z eksperymentów medycznych przeprowadzanych przez ziemskich lekarzy na kosmitach, kojarzyć się może wielu naszym widzom z wyczynami dokonywanymi na sali operacyjnej Szpitala Południowego w Warszawie przez pana doktora Dawida K.
Tak natomiast prezentuje się dalsza wymiana uprzejmości pomiędzy @maja14 a mną:
maia1427 czerwca 2026, 14:19
00
@eri
To współczuję takiego odbioru...
Odpowiedz
eri27 czerwca 2026, 16:18
00
@maia14
Nie ma czego mi współczuć! Zło spływa po mnie jak po kaczce...
Odpowiedz



Komentarze
Pokaż komentarze (7)