Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust.”
Ap 3,15-16
Nie wytrzymam!Musze to powiedziec!Dlaczego dajemy się tak szczuć na siebie nawzajem ?
Dlaczego zamiast rozmawiać, szukac, probowac się porozumieć stale zarzucamy sobie nawzajem najgorsze intencje.Mozna roznic się pogladami nie zarzucając sobie nawzajem ,ze jest się kretynem , skonczoną szuja czy mordercą . Ja wiem ,ze spór ,ze idea ,ze polityka zywi się konfliktem.
Ale czy musimy ułatwiam politykom zadanie?
Dajac się wmanewrowac politykom w tak ostry konflikt , psujemy ich . Tak, ułatwiamy im robote a utrudniamy sobie.Łatwiej jest mobilizowac do wyborow zwasnione „ na zaboj” strony sporu, nam natomiast , trudniej jest wymagac od nich realizacji jakichkolwiek reform w atmosferze krwawej jatki.
Mowi się „koscioł to nie istytucja,koscioł to my” .Razem ,go tworzymy .Jest grupa ludzi ,którzy nim administrują ale koscioł to wspolnota wszystkich jego uczestnikow.
Tak samo jest z polityką.
A wystarczy poczytac komenty pod pierwszym lepszym blogiem politycznym..
Jak to wyglada w tzw. terenie czyli w głab Polski ,pisałem kiedyś tutaj...http://erykwiking.salon24.pl/204039,polityka-anno-domini-2010
Nie jestem alfą i omegą ale moje doswiadczenie zyciowe mowi mi ,ze ani jedna ani druga strona sporu nie jest tak podła jak to sobie nawzajem przypisują.
Politolog powie „polaryzuja scene” A ja powiem szczują nas,bo łatwiej ich rozliczyc z tego jak jeden drugiemu dowalił niż z uczciwej pracy na rzecz nas wszystkich.
-musisz się okreslic.badz zimny albo gorący.
-nie chce brac udziału w nagonce , to ogłupiające . gołym okiem widać ,ze temat POPIS się po prostu sprzedaje...
-niestety, ludzka natura. lubi mieć przeciwnika. jasno określonego.
komuna, ruscy, niemcy, POPIS.
...Ech...Kto powiedział ,ze mamy być dwiema grupami ujadaczy...?
I prosba do tych ,którzy dobrnęli do konca tego textu, nie wynoscie mnie za niego „na kopach”.
Spróbujcie zrozumiec.Nienawisc i pogarda nie mogą być głownym motorem sporu politycznego ,bo to przestaje być polityczny spór.
I cała para idzie w gwizdek.
p.s.
O trzeciej grupie czyli „lewicy’ nie wspominam ,bo z nimi to jeszcze inna bajka.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)