Idzie nowe. Nie tylko sami uczestnicy rokoszu w partii J. Kaczynskiego ale i wielu obserwatorow sceny politycznej z nadzieją patrzy na ostatnie wydarzenia mające chyba coraz szerszy zasieg. Czytamy w internetowym wydaniu dziesiejszej Rzepy min. takie zdanie...
„...Z informacji "Rz" wynika, że grupa Kluzik-Rostkowskiej liczy na zamieszanie, które wybuchnie w PiS w grudniu, najdalej w styczniu przyszłego roku...”
Powoli staje się jasne ,ze zaczyna się początek konca partii , ktora od roku 2005 była jednym z dwu filarow rozwoju zimnej wojny domowej w Polsce. Wojny ,która oprocz tego ,ze stworzyła w społeczenstwie podział na „onych” i „naszych” podobny do tego funkcjonującego w PRL , niczego konstruktywnego nie przyniosła. Wojny , która prawdziwe diagnozy chorob naszego kraju mieszała z roznego rodzaju obsesjami ,co powodowało ,ze obie strony się okopały na swoich pozycjach a zamiast argumentow padały głownie inwektywy i bezpodstawne oskarzenia.Z obu stron .
Być może odejscie dwoch dam z Prawa i Sprawiedliwosci jest pierwszym zwiastunem konca tej ponurej farsy trwającej od pięciu co najmniej lat.
Jeżeli scenariusz wyciagniecia z PiS „liberalnej” czesci aktywu stanie się faktem , oznaczac to będzie zepchniecie partii Brudzinskiego , Kuchcinskiego i Kurskiego na niegdysiejsze pozycje LPR- czyli tam gdzie jest ich miejsce. Miejsce katolickiej narodowej socjaldemokracji z inklinacjami do metod hardcore. Wielu odetchnie z ulga...Oczywisice wśród nich będą i ci , którzy w isteniejacym dotąd chaosie odnajdywali źrodło swoich sukcesow...Nie mozna mieć wszystkiego. Nie jestem pierwszym , który twierdzi ,ze ojcem chrzestnym sukcesów Donalda Tuska jest J. Kaczynski ze swoimi przybocznymi. Ale niech tam...Pal ich diabli...
Zdaje się ,ze rodzi się okolicznosć w ,ktorej owe spory odchodzą miejmy nadzieje do lamusa..., ze nadchodzi kres sporu , który ubrany w kostium konfliktu o wartosci , de facto jest zwykłym sporem o władze. Władze i ambicje głownych uczestnikow tego konfliktu.
Polska w efekcie tego sporu zaboksowała i czas wyjsc z tego pata. A pojawia się realna szansa...
Jedna rzecz jednak niepokoi...
Jak zauwaza wielu publicystow , min. gospodarz Salonu 24 , zbuntowana czesc za chwile byłych członkow PiS , zamierza tworzyć ewentualną , nowa formacje, w oparciu o jak to sami nazywają „spuscizne Lecha Kaczynskiego”.
Odstawmy na chwile naturalny sentyment poszczegolnych urzednikow do byłego szefa , który z tego co słyszymy traktował ich z troską i był wzorem szefa i urzednika.
Należy jednak zadać pytanie do ktorej ze sfer działalnosci sp. Prezydenta zamierzają się odwoływać...?...Do tej ,która mowiła o „polityce jagiellonskiej” i okreslała pozycje Polski we wspołczesnej Europie...? ... Czy do tej , znanej wszystkim a zwiazanej z Jego sentymentem do zwiazkow zawodowych oraz sporej rezerwie do tzw. gospodarki liberalnej ...?. Nie jest przeciez tajemnicą ,ze śp. Lech Kaczynski w sprawach gospodarczych był umiarkowanym socjalista.
Czym w istocie , rozniły się od siebie poglądy braci Kaczynskich...?...Jezeli wyciągniemy z nich esencje i odłozymy na bok kwestie metod w walce politycznej odpowiedz będzie jedna-niczym!
Czym zatem oprocz metod miałaby się roznic owa nowa formacja, ktorej pierwszymi damami mają być Panie Kluzik-Rostkowska i Jakubiak a patronem sp. Lech Kaczynski...?...PiS bis?
Hmm... czy własnie tego oczekują Polacy? Podejrzewam ,ze watpie.
W Polsce jest miejsce dla nowych tworow politycznych. W dobie hegemonii leniwej i nijakiej platformy oraz kompletnie archaicznego i lubującego się w ostrej retoryce PiS , potrzebujemy nowego bytu ,który rozwali obecny układ jak kania dżdżu.
Tylko błagam ....niech to nie stanie się kolejny chocholi taniec nad trumną ś.p Prezydenta.
Obawiam się ,ze ustawienie osi konfliktu na zasadzie „my mamy prawo do patronatu Lecha Kaczynskiego a wy nie” , będzie zaczynem do kolejnego , bezproduktywnego konfliktu, który rozpali ogien w głowach Polakow na nastepne pięć lat.
Takiej inercji to już chyba Polacy nie wytrzymają i wyjezdzając ostatni zgasi swiatło.
Rozmawiam z Polakami, czytam blogi, prase, obserwuje swiat wokół mnie. Jestem przekonany ,ze w Polsce jest miejsce dla prawdziwej republikanskiej partii. Dla partii , ktorej podstawowymi wartosciami będzie prawo do własnosci, przywiazanie do tradycji , namietność do liberalnej gospodarki i umiłowanie wolnosci ze szczegolnym uwzglednieniem NIEZALEZNOSCI umysłowej i poszanowania wolnej woli wszystkich i kazdego z osobna!!!
W obliczu ostatnich doswiadczen Pani Jakubiak i K. Roztkowskiej , szczególnie ten ostatni postulat wydaje się być zasadnym pretekstem do utworzenia nowej siły jako przeciwwagi obecnego układu...Dziewczyny nie dajcie się wepchnąc w koleiny , które poniosą was w to samo miejsce z którego wyjechałyscie.
Pojedzcie na Wawel pomodlcie się nad grobem Prezydenta, poproscie o wsparcie u najwyzszego i do roboty!!!
Dajcie Polakom nadzieje na prawdziwą prawice. Nie taką opartą o zwiazki zawodowe ale o idee przyswiecajce prawdziwemu liberalnemu -konserwatyscie.
A zobaczycie ,ze będzie Wam dane...Bedziecie miały głos nie tylko mój ale i wielu innych, znudzonych wojną i zdegustowanych wszechobecnie panującą socjalną retoryką Polakow.
Amen.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)