W elektoronicznym wydaniu Rzepy czytamy artykuł pt. „ Poncyliusz w Wejherowie ogłosi nowy ruch”.
Napisano miedzy innymi...
„Poseł PiS Paweł Poncyljusz, Maciej Łukowicz – kandydat PO na prezydenta Wejherowa, oraz samorządowcy z PO i PiS zaapelują dziś o tworzenie nowego centroprawicowego ruchu”
Czyli sprawa jest jak mawiają policjanci rozwojowa.
PiS drży. Drżą wyznawcy Jarosława Kaczynskiego. Rzucają kalumniami i epitetami w kierunku tworcow rokoszu.
Niedawny bohater kampanii wyborczych z udziałem sp. Lecha Kaczynskiego nie jest już sprawnym spindoktorem tylko „ tłustym łysielcem”. Dotąd ddana i gorliwa do granic przyzwoitosci Jakubiak jest dziś niekompetentną zdrajczynia, a o innych „mało znaczących” będacych „na marginesie” polityki postaciach jak Kluzik –Roztkowska , z litosci wspominać nie wypada.
Padają hasła o nikczemnosci wyzej wymienionych oraz zapewnienia czy raczej zaklecia, ze ta inicjatywa nie ma szans powodzenia, ze Polacy nie znoszą zdrajcow i wogole cała ta robota to psu na bude , nic z niej nie będzie, ze Kaczynski sam zgarnie 30 % z palcem w nosie...a owi wspołczesni targowiczanie , popadną w zapomnianie i predzej czy pozniej , jak mawiał klasyk „wyginą jak dinozaury” .
Krotko piszac „Wishfulll thinking”.
Wszystko wskazuje na to ,ze jest zupełnie odwrotnie. Wbrew temu co głoszą rozczarowani obecnym obrotem sprawy , zapotrzebowanie na nowy ruch po prawej stronie sceny politycznej jest spore.
Ale to tylko wierzchołek gory lodowej.
Szanse na powodzenie nowego ruchu rosną wprost proporcjonalnie do wrostu niecheci i braku zaufania do szefa PiS. Nikt nie ma watpliwosci,ze czego jak czego ale wrogow to Jarosławowi nie brakuje...
I tu w sukurs nadejda owe mityczne”nieprzychylne” media. Media ,które delikatnie pisząc nie pałają miłoscią do Prezesa i jego ludzi , nie bez wzajemnosci zresztą.
Wielu „analitykow” sprzyjajacych PiS-wi , upatruje w ostatnich posunieciach Jarkacza , który mobilizuje najbardziej twardy elektorat szansy na przetrwanie najblizszych wyborow , co w przyszłosci zaskutkuje zwyciestwem.
Niestety prawda jest inna. Ponowne , (które to już?) .. zamkniecie się w kokonie radykalizmu , spowoduje , odpływ znacznej czesci umiarkowanego elektoratu PiS. Przy znacznej pomocy niechetnych Jarosławowi mediow, wypromowani i namaszczeni przez media reformatorzy stworzą alternatywe dla obecnego PiS-u.
W tym sensie strategia nakreslana przez Zbigniewa Ziobro, Kurskiego i samego prezesa okaze się moim zdaniem nieskuteczna.
Kolejny raz idą drogą „na ostro” ale tym razem mają zbyt wielu przeciwnikow...
Jest zatem elektorat ,który w 100 % identyfikuje się z Poncyliuszem, Kluzik-Roztkowska i resztą, ale co istotniejsze jest spora grupa ludzi sprzyjajacych im a traktujacych ich jako narzędzie...
Klucz do rozmontowania nie tylko PiS-u jako formacji ale także obecnego układu polskiej zabetonowanej dopłatami z budzetu sceny politycznej.
Konserwatywny liberał nie potrafi się utozsamić z takimi politykami jak np. Pani Jakubiak , bo tak naprawde nic nie wie o jej pogladach...wie jedynie ,ze była swego czasu oddana braciom Kaczynskim i reprezentowała szeroko rozumianą”polską prawice”(charakterystyczny twór)...
Wie także to , ze w sukces Pań Jakubiak i Kluzik –Roztkowskiej jest kluczem do otwarcia zamknietych od dawna drzwi.
Drzwi za którymi Jarek naparza się z Donkiem a gawiedz do niedawna wyjaca z zachwytu , dzis znudzona , czeka już niecierpliwie na nowych gladiatorow.
I medią zrobią wszystko ,żeby tych „nowych” gladiatorow wypromować...
I to będzie gwoźdz do politycznej trumny PiS-u.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)