eryk wiking eryk wiking
367
BLOG

Aktor-urzędnik.Łapanka na autorytety.

eryk wiking eryk wiking Kultura Obserwuj notkę 2

 

Kilka dni temu w Rzepie ,  znalazłem informacje na temat kandydata na prezesa ZASP.

Po rezygnacji  Joanny Szczepkowskiej o to stanowisko ubiega się aktor -Olgierd Łukaszewicz.

W latach 2002-2005 aktor ten  pełnił już funkcje prezesa ZASP i jego kandydatura na to stanowisko nie budzi ani emocji ani kontrowersji.

Mimo wszystko pozwole sobie przydrążyć...Jedno zdanie wypowiedziane przez kandydata na prezesa zwrociło moją uwage i sprawiło ,ze przeczytawszy te słowa poczułem się ... poczułem pewien niepokoj. Chodzi o zdanie...

-„Nie mówmy więcej o modelach teatru francuskiego czy włoskiego, tylko o niemieckim, w którym od końca XIX wieku aktorjest urzędnikiem państwowym z przypisaną siatką płac i ubezpieczeń.”

 

Coż to ma być? Co to ma znaczyć? To budzi we mnie nawet nie niepokój a groze...

Aktor –urzednik...? Pfuj... Toż to cała kwintesencja socjalizmu w pigułce. Nic tylko ją połknąć , popić wodą i z usmiechem na ustach ,  powedrować na pierwszomajowy pochod.

Jak to sobie szanowny aktor wyobraża , ze co...?...

W Polsce teatrow jest mnostwo...Nie chce pisać tutaj o tych finansowanych z pieniedzy prywatnych , bo wara mi od nich...Ktoś ryzykuje swoje pieniadze, ew. nabiega się za dotacjami z roznych funduszy pozabudzetowych to jego brocha...Moze sobie na scenie nawet nagę sempiternę ,jak ktoś to zgrabnie ujął pokazywac.

Jednak wszyskie polskie teatry rozsiane po całym kraju a podlegajace Ministerstwu Kultury i samorządom , utrzymywane są z budzetu i mamy prawo a nawet obowiązek wiedziec  jak wydawane są nasze ciezko zarobione pieniądze.

Nie chce tez w tym tekscie rozpisywać się na temat tzw. teatrow prywatnych , funkcjonujących w stolicy a szumnie i nieprawdziwie nazywanych instutucjami komercyjnymi.Tajemnicą poliszynela jest ,ze Teatr Żebrowskiego czy Jandy bez „dobrych relacji” z urzednikami miejskimi , najprawdopodobniej owej działalnosci nawet by nie probował rozpocząć.Żaden Iksinski  nie otrzymałby od miasta Sali w prestizowym miejscu na preferencyjnych warunkach, gdzie pieniadze zaczyna miastu oddawać w momencie ,kiedy już się zacznie odkuwać.

Teatr prywatny to dla mnie taki w , którym przychodzi gosciu...wywala kase..wynajmuje badź kupuje pomieszczenie, zatrudnia lepszych bądź gorszych aktorow, dobiera repertuar i ...jedzie z koksem...Albo trafi w gusta albo nie. Ryzykuje !!!... jak w kazdym biznesie. Teatry Jandy czy Zebrowskiego zadną miarą nie spełniają tych kryteriow ,wiec nie są zadnymi teatrami prywatnymi.Są swoistymi hybrydami, syntezą biznesu ...znajomosci i Bog wie czego jeszcze.Zostawmy ich.

W kazdym byłym miescie wojewodzkim w Polsce , funkcjonuje teatr , którego jedynym zrodłem finansowania jesteśmy my-podatnicy. W lwiej czesci tych teatrow ich funkcja ogranicza się do tego , żeby dać utrzymanie bandzie darmozjadow,  którzy za nasze pieniądze dobrze się tam bawiąc , po pewnym czasie się po prostu staczają. Potem nastepuje wymiana pokoleń i tak w kołko Macieja.

Poziom artystyczny tych teatrow ogranicza się do „artystycznego” prowadzenia się ich tworcow. Oczywiście bywają też chlubne wyjątki potwierdząjące tę regułe...Repertuar , to zazwyczaj odgrzewanie po raz setny jakiejś lektury , na ktorą tabunami zwozi się gawiedź z okolicznych szkoł i serwuje się dzieciakom te niestrawne dania , biadając potem ,ze młodziez nie pcha się do kultury i woli chłeptać wino pod murem albo śleczec przed komputerem...

W tym kontekscie opowiesci kandydata ZASP-u o aktorach –urzednikach mogą budzić najgorsze , peerelowskie skojarzenia..

Zamiast jakiejś reformy tego stanu rzeczy , skadinąd zasłuzony i zacny  aktor , proponuje nam ni mniej ni wiecej jak tylko zabetonowanie tego układu. Jak mawiał s.p. Kazimierz Dejmek ...

„D*** jest do s*** , aktor jest do grania.„

I może lepiej niech tak zostanie.

Proponuje kandydatowi  na stanowisko prezesa ,żeby nie probował zanadto rozszerzac specjalizacji swoich podopiecznych. I tak , jak widać na załączonym obrazku z trudem znoszą presję  dotychczasowych obowiązkow jakie na nich nakładamy...

...Że o innych aspektach tej sprawy ,żeby nie zameczac potencjalnego czytelnika tego tekstu , nie wspomnę .

eryk wiking
O mnie eryk wiking

Ten blog bierze udział w konkursie na blog 1000-lecia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura