Coś niepokojącego dzieje sie ostatnio z naszą najwiekszą opozycyjną partią. Kilka dni temu szef klubu PiS "wyszedł" ze studia radiowego. Dziś senatorowie PiS-u "wyszli" na znak protestu w trakcie ślubowania senatorskiego , niejakiego Stokłosy. Jednoczesnie prezes partii zapowiada , ze nie stawi sie na najblizsze spotkanie z Prezydentem RP w sprawie terminu najblizszych wyborow.
Co oni tak ostatnio wychodzą albo nie przychodzą...? Partia protestu ? Samoobrona bis?
Czyzby najwiekszy klub opozycyjny miał ambicje zostać najwiekszym nieobecnym?
Strasznie łatwo urazić te naszą waleczną opozycje...


Komentarze
Pokaż komentarze (11)