Zełenski był ostrzegany przed konsekwencjami. "Pie... Polskę i Polaków"

Redakcja Redakcja Ukraina Obserwuj temat Obserwuj notkę 427
Wołodymyr Zełenski w gronie doradców był ostrzegany przed tym, co się stanie, gdy nie zmieni decyzji ws. nazwania jednej z jednostek wojskowych imieniem UPA. Prezydent Ukrainy miał rzucić w trakcie narady: "Pie...ć Polskę i Polaków".

Skandal wokół "Bohaterów UPA” doprowadził do kryzysu dyplomatycznego

Spór polsko-ukraiński wybuchł po decyzji władz Ukrainy o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ” nazwy "Bohaterów UPA”. Krok ten spotkał się z krytyką w Polsce, gdzie działalność Ukraińskiej Powstańczej Armii pozostaje jednym z najbardziej bolesnych tematów historycznych ze względu na zbrodnie popełnione na ludności polskiej podczas II wojny światowej.

Według ukraińskiego dziennikarza Myroslava Oleshki, który powołał się na relację byłego deputowanego do Rady Najwyższej Ukrainy Ihora Mosijczuka, Wołodymyr Zełenski miał zostać wcześniej ostrzeżony, że taka decyzja może wywołać negatywne reakcje w Polsce. Oleshko twierdził, że część ukraińskich historyków proponowała przekazanie spornych kwestii związanych z pamięcią historyczną do wspólnego dialogu ekspertów z Polski i Ukrainy. Według jego relacji prezydent Ukrainy miał jednak odrzucić tę propozycję. 


Wulgarne słowa przypisywane Zełenskiemu

W serwisie X Oleshko przytoczył relację Ihora Mosijczuka, byłego deputowanego do Rady Najwyższej i krytyka Wołodymyra Zełenskiego, zgodnie z którą Zełenski miał odpowiedzieć na propozycję dialogu historycznego wyjątkowo ostro.

"Ukraińscy historycy i przedstawiciele ukraińskiej nauki historycznej po pierwszych wypowiedziach Nawrockiego rozmawiali z Zełenskim i zaproponowali rozwiązanie tego problemu poprzez przekazanie dialogu o pamięci historycznej i przeszłości historykom — zarówno ukraińskim, jak i polskim. Zełenski stanowczo odmówił” – napisał Oleshko.

Według przywołanej przez niego relacji osoby uczestniczące w rozmowach miały odnieść wrażenie, że sprawa ma dla prezydenta Ukrainy osobisty charakter. Dziennikarz twierdzi, że Zełenski miał odpowiedzieć wulgarnymi słowami: "pie...ć Polskę i Polaków".

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

Punktem kulminacyjnym w sporze była decyzja prezydenta Polski Karola Nawrockiego. W piątek ogłosił on pozbawienie Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.

Jako powód wskazano właśnie decyzję o uhonorowaniu jednostki wojskowej nazwą nawiązującą do UPA. Kancelaria Prezydenta argumentowała, że krok ten stoi w sprzeczności z wysiłkami na rzecz budowania dobrych relacji między Polską a Ukrainą oraz uczciwego dialogu historycznego.

Już następnego dnia prezydent Ukrainy poinformował o odesłaniu odznaczenia do Polski. Pokazał zdjęcie na portalu X, gdy przygotowuje paczkę z przesyłką do Kancelarii Prezydenta. Jednocześnie zadeklarował w oświadczeniu, że Ukraina pozostaje gotowa do rozmów z Warszawą w sprawach dotyczących wspólnej historii.

Ukraińscy politycy masowo zwracają polskie odznaczenia

Decyzja Zełenskiego uruchomiła lawinę podobnych gestów po stronie ukraińskiej. Zwrot polskich odznaczeń zapowiedzieli m.in. minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow oraz zastępca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy Ihor Żowkwa.

Na podobny krok zdecydowali się również byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma oraz Wiktor Juszczenko, którzy otrzymali Order Orła Białego odpowiednio w 1997 i 2005 roku. 


Oleshko: Polska jest ważnym partnerem Ukrainy

Myroslav Oleshko skrytykował eskalację napięć między Warszawą a Kijowem. Jego zdaniem pogorszenie relacji z Polską nie leży w interesie Ukrainy, szczególnie w czasie trwającej wojny z Rosją. „Pogorszenie relacji polsko-ukraińskich absolutnie nie leży w interesie narodowym Ukrainy. Utrata dobrych relacji z jakimkolwiek sąsiadem Ukrainy, zwłaszcza w czasie wojny na pełną skalę, jest w istocie działaniem przeciwko narodowym interesom Ukrainy” – napisał dziennikarz.

Przypomniał również, że Polska od początku rosyjskiej inwazji pozostaje jednym z najważniejszych partnerów Ukrainy, zapewniając wsparcie polityczne, wojskowe i logistyczne. Takich głosów w przestrzeni medialnej pada za naszą wschodnią granicą stosunkowo niewiele. Przeważają głosy wsparcia dla Zełenskiego i jego rządu.  

Fot. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj427 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (427)

Inne tematy w dziale Polityka