PJN -owe sondaże ostatnio cieniutko wygladają. A szkoda.
Wszyscy widzimy jak wygląda dyskurs dwoch głownych ugrupowan na polskim rynku.
Platforma straszy rzekomymi dyktatorskimi zapedami PiS-u a spindoktorzy Jarosława kreują wizerunek szefow Platformy jako złodziei , agentow i marionetek na pasku Putina.
Spojrzmy prawdzie w oczy...Tak własnie wygląda głowna oś naszego sporu politycznego...Wariatkowo.
A najbardziej przerazające jest ,ze dla obu stron konfliktu ten stan rzeczy jest wygodny.Obie partie ze zmiennym powodzeniem walczą o dojscie do władzy , po czym kiedy już ją obejmują z niewielką przewagą , jako bonus zyskują pretekst w postaci braku bezzwglednej wiekszosci. To z kolei pozwala im tłumaczyć sie przed społeczenstwem z niemoznosci wprowadzenia reform.
PiS twierdzi ,ze nie miał czasu reformować kraju bo nie miał wiekszosci, platforma mowi , ze musi sie liczyć z koalicjantem i tak w kółko Macieju. Podejrzewam ,ze jesienią czeka nas powtorka z rozrywki. Jedyne czego nie wiemy to to , ktore z nich weźmie tym razem 2-3 procentową gorke.
Prawda ,ze to wygodne dla jednych i drugich?
Silniejszy PJN dałby szanse na to , ze oba te zepsute popularnoscią ugrupowania musiałyby zmienić argumentacje...Trzaby sie było zacząć wysilac.
Kowala i Poncyliusza oczywsicie mozna nazwać złodziejem czy agentem ale nalezy sie juz liczyć z tym ,ze narod takiego PR-u nie kupi. Platforma tez bedzie musiała wejsc z PJN-em w spor o rzeczywistych problemach a nie tylko narzekać na dyktatorskie zapedy prezesa.
Piszac najkrocej istnienie PJN daje nadzieje na zmiane nie tyle nawet stylu , co zawartosci merytorycznej politycznej debaty.
Zamiast o agentach wpływu ,zamachach i stanach psychicznych politykow bedzie przyjdzie rozmawiać o podatkach, rodzinie czy innych realnych problemach.
A tu nie wystarczy wypuscic Brudzinskiego, Karskiego czy Niesiołowskiego? Tu trzeba rzeczowej dyskusji na argumenty.
Koniec wczasow dla kolegow z PiS i PO.
Widać przeciez juz coraz wyraźniej , ze dotychczasowa dyskusja obu potentatow to kpina. Kpina serwowana jedynie dla niewymagających a emocjonalnie zaangazowanych .


Komentarze
Pokaż komentarze (17)