289 obserwujących
1723 notki
12165k odsłon
  1825   0

Niejaki Bauman..

 

Ja wszystko rozumiem.

Ja rozumiem, że Szymborska pisząc wiersze pochwalne dla Stalina była młodą siksą, która chciała zrobić karierę. Ja rozumiem „pryszczatych”, których uwiódł socrealizm itd. Ja rozumiem Broniewskiego i Tuwima, tudzież ich alkoholizm.

Ja natomiast zupełnie nie rozumiem, dlaczego głównym ideologiem , postacią czczoną i zaproszoną na Kongres Kultury Europejskiej we Wrocławiu jest niejaki Bauman, oficer KBW i donosiciel Informacji Wojskowej w czasach, gdy mordowano resztki polskiej elity i zarzynano „żołnierzy wyklętych”.


„Studia rozpoczął jeszcze w 1943 w Związku Sowieckim, następnie studiował podczas służby w wojsku, w Akademii Nauk Społecznych i Politycznych. Później studiował filozofię na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie został asystentem Juliana Hochfelda. Był pierwszym redaktorem naczelnym Studiów Socjologicznych. W wyniku wydarzeń marcowych został w 1968 usunięty z Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie był doktorem habilitowanym socjologii i kierownikiem Katedry Socjologii Ogólnej. W atmosferze antysemickiej nagonki opuścił Polskę.” /za Wiki/


No i proszę –antysemicka nagonka. Biedny Żyd wyrzucony przez faszystów. Oczywiście o tym, że to „wyrzucenie”, podobnie jak wyrzucenie  z pracy w UB rodziców pani prezydentowej nastąpiło w wyniku wewnętrznych rozgrywek „Chamów” z „Żydami” w PZPR - ani słowa.

Biedny Żyd patrzy na faszystowską Polskę, postnowoczesny świat  i udziela rad – a cała masa durniów ślini się ze szczęścia. Z niejakim Lupą na czele. Nota bene – choćbym pękła, nie zrozumiem, co ludzie w tym Lupie widzą.

Nergal, szanowni państwo, to jest prostacki pajac, który usiłuje przebić się do kasy. Ludzie , którzy go promują – to już inna bajka. Oni świadomie kształtują przekaz.

Bauman to stary dziadek, który powinien siedzieć cicho i być szczęśliwy, że go nikt przed sądy nie włóczy za to, co robił w latach 40/50. Ludzie, którzy go promują, też czynią to świadomie.


A teraz opowiem Wam o piekle.

Nie jestem zbyt dobrą katoliczką, dużo we mnie buntu i niezgody. Znam również buddyzm, choć nigdy nie byłam jego wyznawczynią – ale podoba mi się  wielu aspektach.

Otóż to są dwa bodajże największe dziś systemy religijne świata. I obydwa mówią jedno, choć może różnymi słowami – PIEKŁO ISTNIEJE NAPRAWDĘ!

I nikt nikogo na niego nie skazuje – sam sobie wybierasz piekło!!!

Ty i tylko TY zdecydujesz – jeśli świadomie wybierzesz ZŁO!

Każdy może się nawrócić, nawet w ostatniej chwili (łotr na krzyżu tu najlepszym przykładem) – ale nie ma zbawienia, ba, nie ma nawet cienia szansy dla świadomych gorszycieli i manipulatorów.

Mat. 18:7 > „Biada światu z powodu zgorszeń! Wprawdzie zgorszenia muszą przyjść, lecz biada człowiekowi, przez którego zgorszenie przychodzi.”

Amen.

 

http://www.culturecongress.eu/gallery/inauguration_people_gallery  

Lubię to! Skomentuj68 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale