W biotechnologii fascynuje mnie wszechstronność procesów, które można przekazać organizmom żywym, tak by wykonały dla nas coś finezyjnego. Albo zastąpiły chemie i maszyny w drastycznych procesach. Dziś krótka notka o wykorzystaniu biotechnologii ... w przemyśle skórzanym.
Wytworzenie dobrej jakości skory wymaga zastosowania wielu procesów. Między innymi należy osunąć sierść ex-nosiciela. W wielu przypadkach stosuje sie dość drastyczne środki chemiczne, aby ułatwić to zadanie. I nie są to substancje łagodnie działające na środowisko albo pracowników. Głównymi substancjami zanieczyszczającymi pochodzącymi z produkcji skór są siarczek, chromiany i wapno.
Istnieją też metody usuwania sierści oparte o działanie enzymów. Cechuje je kilka zalet:
- eliminacja z procesu wapna i siarczku;
- odzysk włosia jako surowca do produkcji włókien syntetycznych, biogazu, środków spieniających do gaśnic, nawozów rolniczych, dodatków do środków opalających (samoopalacze zawierające chrom), pasz, kosmetyków i farmaceutyków;
- brak procesu płukania w celu odmycia wapna.
Te zalety enzymów są przyćmione jednak przez ich główne wady: cenę enzymów i potrzebę dokładnej kontroli procesu. Tu jest miejsce dla biotechnologii.
W Indiach naukowcy przeprowadzili prosty, ale jakże ciekawy projekt. Użyto jednego ze szczepów bakterii Bacillus cereus. Lekarzom ta bakteria jest znana jako sprawca zatruć pokarmowych. Posiada także ciekawą właściwość, potrafi bowiem produkować i wydzielać do otoczenia pewien enzym. Ten enzym potrafi ciąć i rozkładać białka, ale nie udaje mu się to z keratyną (białko włosów) czy kolagenem (budulec skóry) - pozostawia je nietknięte. Strawieniu ulegają białka trzymające włosy w mieszku włosowym, co ułatwia ich usuwanie.
W produkcji przemysłowej liczą się dobre, ale tanie surowce. Surowcem do produkcji enzymu jest pożywka na której będą wzrastać bakterie. Testowano różnorodne pożywki dla bakterii produkujących ten enzym. Tanim surowcem są oczywiście odpady np. z procesów produkcji żywności. Porównano więc wydajność hodowli bakteryjnej rosnącej na m.in wytłokach sojowych, wytłokach orzeszków ziemnych, otrębach, makach z soji i ciecierzycy (produkty łatwo dostępne w Indiach) i ich mieszankach. Najlepsze wyniki przyniosło użycie mieszaniny otrębów pszennych i maki sojowej.
Ponieważ bakterie wydzielają ten enzym do pożywki, jest bardzo łatwo go odzyskać i oczyścić. Takie ekstrakty poddano analizie, m.in sprawdzono jak skutecznie enzym radzi sobie z sierścią skóry bawołu. Poniższe zdjęcie przedstawia wyniki takiego badania.

A) Skora bawołu traktowana chemicznie; B) Enzymatyczne usuwanie sierści ze skory bawołu: 1)kontrola, woda kranowa bez enzymu; 2) skora po 12h; 3) skora po 21h.
Dlaczego o tym piszę? Urzekła mnie prostota projektu i jego bardzo praktyczne podłoże. Indie starają się być gospodarką nowoczesną. Widać to czytając czasopisma naukowe, gdzie wiele podobnych osiągnięć jest dziełem indyjskich biotechnologów i inżynierów. Takie nakłady maja sens. Tworzą technologiczną podstawę gospodarki. Pamiętajcie o tym także przy wyborach.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
1. Palanisamy et al., (2004) Progress and recent trends in biotechnological methods for leather processing. Trend Biotechnol 22
2. Zambare et al., (2007) Production of an alkaline protease by Bacillus cereus MCM B-326 and its application as a dehairing agent. World Journal of Microbiology and Biotechnology 23
"Nauka jest jak seks. Są tego praktyczne skutki, ale nie dlatego to robimy"
Licznik działa od 27.04.07 i naliczył już wizyt.
można do mnie napisać
bromek.etydyny(rolmops)gmail.com
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura