Wyrok był do przewidzenia. Klika sądowa trzyma się mocno i wiadomo, że jak trafi się okazja żeby dokopać PiS to "niezależni" sędziowie to zrobią. Żadnego wstydu, porzucili już ukrywanie się za maską bezstronności, szydło wyszło z worka a filip z konopii. A ten Gardocki agent Paryża to wyraźnie się mści, że ordera nie dostał. Od obcych. Jak mu nie wstyd. Ale oni wstydu nie mają.
I dobrze, bo przynajmniej wiemy gdzie kto stoi. Spadają maski. Nareszcie widać, kto jest Polakiem i pragnie zmiany na lepsze! Od początku było oczywiste, że SN odrzuci skargę SLD a zgodzi się z Prawem i Sprawiedliwością! Nie pozwolimy... zaraz, co? Eee. tego. To na pewno dlatego, że nie umieli się przyczepić. Albo się przestraszyli. O.
ps. Major to na pewno lepiej napisze, ale nie mogłem się powstrzymać :)


Komentarze
Pokaż komentarze (10)