Jakie to szczęście, że jest szefem ministerstwa sprawiedliwości z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. No taki zwyczajny polityk to musi się liczyć, że wszystko będzie jawne. Ale w PiS jest już dobra tradycja czyszczenia akt - Jarosław Kaczyński czyścił swoje chyba z siedem miesięcy. Zbigniew Ziobro czyści od maja, być może potrwa to aż do wyborów a może dopiero zmiana władzy spowoduje udostępnienie akt.
Wszystkie zwierzęta są równe, ale szef prokuratury jest równiejszy od wszystkich. Ale o tym było wiadomo już wcześniej.
e.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)