Przewaliła się przez salon i inne media sroga dyskusja nad postępkiem pana JKM. Wyjątkowo wyraziłem mu w omawianej kwestii ograniczone poparcie ponieważ uważam, że ogólnie rzecz biorąc ma sporo racji.
Pragnąłbym jednak zwrócić uwagę na pewien znamienny fakt. Polityka nie polega na docieraniu do prawdy. To jest zajęcie dla filozofa. Polityka natomiast to umiejętność wprowadzenia własnych racji w życie, zazwyczaj przy pomocy innych ludzi.
Sprawa Korwina przypomniała mi pewną historyjkę o nieocenionym Kałużyńskim. Otóż przyszedł do niego pewnego razu kolega i zaczął sarkać, że Kałużyński jest brudas. Na co Kałużyński zdziwiony mówi - Ależ ja się codziennie myję! Zygmunt, nie wystarczy się myć, trzeba jeszcze codziennie zmieniać wodę.
I to jest moja rada dla UPR - panowie, nie wystarczy mieć rację. Trzeba jeszcze codziennie zmieniać wodę.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)