Nie sądziłem, że tego doczekam. Maryla i spółka kibicują Kwachowi. W sumie można się było spodziewać. A jak mówiłem o koalicji PiS - LiD to się ze mnie niektórzy śmieli.
Nie oceniam debaty bo fragmenty oglądałem. Tusk się przejechał na początku ale końcówkę miał miażdżącą. Rewelacyjny pomysł z apelem do wyborcy LiD.
Zadziwiające, że pozwolił Kwachowi pojechać na początku. Za słabo wypunktował, że Kwaśniewski właściwie nikim nie jest (nie należy do SLD!).
Dobrze wypunktował Dług ale wstyd, że zapomniał nazwiska. Oczywiście chodziło o Brylińskiego, którego Kwas nie ułaskawił:
http://www.dlug.com.pl/
Wstępne sondaże właściwie na remis, co można uznać za porażkę Tuska. Ale chyba swoje osiągnął dzięki mocnemu zakończeniu. Zobaczymy, jak wykorzysta tę debatę medialnie w dalszej części kampanii.


Komentarze
Pokaż komentarze (57)