Nareszcie jestem z czegoś zadowolony. Może to i drobiazgi ale dla kogoś, kto prowadzi działalność na pograniczu opłacalności to dużo. Wiem, bo sam się kiedyś z tą ścianą zderzyłem.
Nie czytałem jeszcze jeszcze przepisów więc trudno mi powiedzieć, ile dziennikarz przekręcił ale sprawa wygląda dobrze. Pytanie jeszcze czy nie ma na przykład ograniczeń czasowych pomiędzy kolejnymi zawieszeniami i czy można np. prowadzić działalność tylko w lecie i zawieszać na pozostałą część roku - dawniej były z tym problemy a dotyczy to wcale nie małej liczby osób.
Ciekaw też jestem, kto konkretnie przygotował ten projekt? Ale tego właśnie oczekiwałem od PO - rozsądnego sprzątania. Mam jeszcze nadzieję, że cyrki ministra sprawiedliwości jednak się skończą a w zamian takich rodzynków jak ten będzie więcej.
e.66234


Komentarze
Pokaż komentarze (9)