Czytam sobie ostatni tekst Warzechy o fanatycznych zwolennikach Kaczyńskiego i aż mi się żal robi tych wszystkich Junon, Śpiewek, Edziów, Conkretów, Nie z po... oni nawet sobie chyba zdają sprawę, że wpisując się w tym tonie potwierdzają wszystko co napisał pan Warzecha. Ale i tak atakują, to jest silniejsze od nich.
Przynajmniej trochę się wstrzymują i mniej jest "śluzu", "zdrady" i "bydła".
Aż się ich robi człowiekowi żal. Trochę.
e.77300


Komentarze
Pokaż komentarze (8)