Rybitzky napisał: "Tymczasem sam prezydent niemal z dnia na dzień staje się prawdziwym przywódcą. Ma swoją wizję i potrafi jej bronić - słowem i czynem."
I to na salonie24 gdzie najbardziej propisowskie przedszkolaki nie mają złudzeń, że Lech co najwyżej niezbyt udolnie wykonuje polecenia swojego brata.
Ach ci przywódcy i mężowie stanu. Perykles, Piłsudski, Czerczil. Co by zrobili, gdyby nie mieli braci?!
e.92029


Komentarze
Pokaż komentarze (12)