Jakość służb i ich działania oceniają wyłącznie po tym, komu można przypisać odpowiedzialność - jak PiSowi, to wszystko jest ok, jak PO to terror i razwiedka! Nawet jeśli robią to w gruncie rzeczy ci sami ludzie. Nie ma więc sensu mówić o przyzwyczajeniu, procedurach, zasadach - ci polityczni krzykacze nie rozumieją tych pojęć. To takich ludzi najbardziej kochają obce wywiady - wystarczy pomachać im przed nosem nazwiskiem Kaczyńskiego i bez wahania doniosą na przyjaciół i zdradzą powierzone im tajemnice, żeby je ratować przed rządem Tuska i złożyć w "dobre ręce".
Zamiast dyskutować z tymi ludźmi o polityce lepiej chyba pójść z żoną na wino. Miłego dnia.
e.94294
ps. Mireks na ten sam temat. Ironiczny zbiór cytatów Majora.


Komentarze
Pokaż komentarze (44)