Wydawało mi się, że już czytałem na salonie wszystko, zwłaszcza po ostatniej imprezie "socjalnej prawicy" po wypadku Geremka. Ale na blogu pana Chdakiewicza pod notką o faszystowskim pozdrowieniu polskiej prawicy wypowiedziała się pani Joanna Mieszko-Wiórkiewicz. I to jak:
Autor - wstyd ;-)))
Oj, panie Marku, a co by na to świętej pamięci Geremek powiedział! Łatwo sobie wyobrazić! I to pewnie by w Europejskim Parlamencie coś powiedział!
Jeszcze staruszek dobrze nie ostygł, a Pan tutaj takie treści rozsiewasz!
Nie uchodzi!
2008-07-14 22:16Joanna Mieszko-Wiórkiewicz
Chciałem to jakoś skomentować ale chyba nie ma potrzeby.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)