Machina propagandowa Putina jedzie jak walec przez zachodnie środki przekazu. Większość dziennikarzy nie ma ani doświadczeń ani możliwości, żeby pisać o tym co się dzieje wystarczająco wnikliwie.
Ale my tak. Zwłaszcza tu na salonie pojawiają się świetne analizy (z obu stron barykady) zwracające uwagę na fakty, które większości zachodnich komentatorów zwyczajnie umykają.
Jest na to rada. PISZCIE PO ANGIELSKU.
Gadanie na salonie jest w dużej części jałowe. Przychodzą tu ludzie z ustalonymi poglądami i niełatwo ich przekonać. Ale nie tam. Nie na zachodnich forach, serwisach, blogach.
Teraz jest szansa rzeczywiście sporo osób przebudzić. Zwrócić uwagę na niuanse i informacje, które umknęły z pierwszych stron gazet. Pokazywać fakty i linki.
To kupa roboty ale w odróżnieniu od naszego codziennego ględzenia ma sens. Tylko czy stać nas na to, żeby poświęcić trochę czasu na coś rzeczywiście potrzebnego?
Podczas głosowań na zagranicznych forach Polacy pokazali, że potrafią się zmobilizować w błahej sprawie. Teraz jest szansa pokazać, że potrafimy zrobić to samo z czymś ważnym.
Unikajmy ostrego tonu i górnolotnych porównań, mogą być dobre na salon24 ale nie sprawdzą się na Have You Say (forum BBC). Wystarczą suche fakty - pozycja geograficzna Gruzji, rurociągi, cytaty z artykułów Politkowskiej o Czeczenii, informacje o gromadzeniu wojsk rosyjskich na granicy gruzińskiej już w lipcu, teksty o działaniach służb specjalnych w Osetii, o działaniach siłowników i separatystów, o całkowitym uzależnieniu Niemiec od rosyjskich separatystów i o tym kim jest Włodzimierz Putin i formacja, z której się wywodzi.
A także o wyprawie pięciu prezydentów do Gruzji, dlaczego jest ważna i dlaczego akurat ci a nie inni, bo zachodnie media informowały o tym incydentalnie.
To ważne. Nie chodzi o to, żeby atakować Rosjan, przeciwnie - dawajcie jak najwięcej źródeł rosyjskich, linki do wypowiedzi dziennikarzy (najlepiej w wersji angielskiej), działaczy organizacji pozarządowych i opozycji. Rosjanie też to będą czytać.
Zamieszczajcie co ciekawsze źródła i teksty na swoich blogach, żeby inni mogli je wykorzystać. Wklejajcie zdjęcia. To samo można zrobić w innych językach - niemieckim, francuskim, hiszpańskim, chińskim...
Nie ważne, czy sądzicie że Sakaszwili zrobił dobrze czy źle. Kaczyński (którego nie lubię) w jednym ma rację - grając na osłabienie Rosji i niezależność Gruzji nie walczymy o Gruzję. Walczymy o siebie. Ale mi to górnolotnie wszystko wyszło :)
e.119391
ps. odnoszę wrażenie, że część osób źle mnie zrozumiała. Nie chodziło mi o pisanie po angielsku na salonie, tylko na zagranicznych forach. Sprzedawanie tamziemcom naszej wersji wydarzeń której najwyraźniej nie znają albo nie rozumieją. Sprzedawanie im faktów, które do nich nie dotarły...


Komentarze
Pokaż komentarze (20)