euromir euromir
86
BLOG

KTO SIĘ BOI VIRGINII WOLF czyli TRYUMF ŁAGODNEGO KONSERWATYSTY

euromir euromir Polityka Obserwuj notkę 0

 

Kiedy w sobotę Toyah oskarżył młodą blogerkę podpisującą się nickiem PiS wróci o polityczną prowokację i wraz ze swoją przyboczną czeredą dokonał nad nią ohydnego samosądu, Kaśka Pyzol napisała :


 

"Zagubione" w terazniejszosci d z i e c k o.

Przeczytalam wpis, przejrzalam komentarze. Po kilku probach, "dziecko" wywalilo w koncu armate: bo toyah mu z a z d r o s c i, bo toyah obawia sie o swoja pozycje w Salonie.


 

Smichu warte.


 

Moze jeszcze Kaczynski powinien przestraszyc sie, ze "panna" stanowi zagrozenie dla jego pozycji!


 

Jasne, ze wsrod mlodych zwolennikow PiSu sa tacy, ktorzy uwazaja, ze Kaczynskiego nalezy juz wlozyc w formaline i po wsiach obwozic. Mamy tutaj przeciez "cierpiacego PiSowca" , niejednokrotnie przerazliwie marudzacego pod adresem PiSu i samego Kaczynskiego - ale nie zauwazylam, aby ktokolwiek upatrywal w jego pisaniu kreciej roboty. 'Panna" natomiast zostala tak zdefiniowana niemal od pierwszego wpisu.


 

Przewrazliwienie? Przyzwyczajenie, ze "mlodzi zdolni" to na pewno nie PiS? Zadzialalo czesciowo zapewne i jedno i drugie, ale najwiecej watpliwosci powodowalo to co "panna" pisala, w kogo strzelala.


 

PiS bez Kaczynskiego moze by sie i ostal, ale wszyscy doskonale wiemy, ze bylaby to juz zupelnie inna partia. Mlodzi autentyczni zwolennicy PiSu nie rozumieja, ze taka partie schrupano by niczym buleczke na sniadanie w ciagu kilku tygodni. Czy, zatem wpis o Kaczynskim u "panny" nalezy traktowac jako wlasnie taki wyraz niedojrzalosci wynikajacej z wieku - braku doswiadczenia?


 

A mozna by, gdyby nie fakt, ze "panna" zaatakowala takze Migalskiego i toyaha, dwa bardzo silnie proPiSowskie blogi, gdzie mysl artykulowana jest sprawnie, przekonywujaco i inteligentnie.


 

Rozczarowana do PO klika beneficjantow IIIRzeczpospolitej ma dzis ogromny problem. Jak tu krytykowac PO a jednoczesnie nie przyspozyc zwolennikow PiSowi. Blog "dziecka" wydaje sie wychodzic na przeciw temu wyzwaniu i tutaj, jak sadze, lezy klucz do "panny".


 

Trafiony - zatopiony! - mister Olechowski. Niedlugo juz panu nawet pletewki od Putina nie pomoga.


 


 

Kaska

http://toyah.salon24.pl/121132,oczywiscie-ze-wroci


 


 

Dzień później, nowy tekst Toyaha ( http://toyah.salon24.pl/ ) traktujący o fenomenie ojca Rydzyka, bohaterka sobotniego felietonu (zwana również Panną) skomentowała następująco:


 

Pan Toyah znów napisał poprawnie polityczny tekst nawet nie starając się napisać coś od siebie :). Tadeusz Rydzyk jako misjonarz, wielkie dzieło Tadeusza Rydzyka, przygarnięte odrzucone owieczki. Naprawdę wzruszające tylko, że ani słowa o niebezpieczeństwie jakie dla PiS niesie Tadeusz Rydzyk. Pan Toyah miałby w sobie tyle pokładu inteligencji, aby zauważyć te niebezpieczeństwa, ale perspektywa utraty popularności, paraliżuje Pana Toyaha. Jakie niebezpieczeństwa? Pierwsza diagnoza Pana Jarosława Kaczyńskiego, który podejrzewał Tadeusza Rydzyka o kontakty z SB jest jak najbardziej słuszna. Osoba Pana Roberta Nowaka nie pozostawia już żadnych wątpliwości, postać uwikłana w strukturach peerelowskich służb specjalnych po czubek głowy. Pan prezydent Lech Kaczyński, gdyby nie był odpowiedzialnym politykiem po Tadeuszu Rydzyku nie zostawiłby mokrej plamy, nie tylko za słowa o Pani Marii Kaczyńskiej, ale za tak zwany całokształt. Sam Tadeusz Rydzyk jest cynicznym graczem, który zawsze trzymał z tymi, od których uzyskiwał koncesje i inne pozwolenia. Gdy Pan marszałek Marek Jurek stanął w obronie wartości, które rzekomo są wartościami RM, Tadeusz Rydzyk pogardliwie określi nowe ugrupowanie Marak Jurka kanapką polityczną. Pan Toyah mógłby to wszystko zauważyć, mógłby też zauważyć, że Pan Jarosław Kaczyński traktuje RM niezwykle instrumentalnie i pragmatycznie. Wykorzystuje RM do celów politycznych i robi to naprawdę genialnie, ale przy pierwszej okazji pozbycia się RM, Pan Jarosław Kaczyński skorzysta z okazji natychmiast. Skorzysta ponieważ w przeciwieństwie do Pana Toyaha, pan Jarosław Kaczyński jest utalentowanym politykiem, a nie blogerem zabiegającym o tani poklask. Pan Toyah przeszkadza Jarosławowi Kaczyńskiemu w grze z RM, ponieważ utwierdza w przekonaniu wyborców, że bez RM PiS nie da sobie rady. Kto zna choć trochę historię porozumienie Jarosława Kaczyńskiego z Tadeuszem Rydzykiem, ten wie, że Pan Kaczyński uczynił ten krok z zagryzionymi do krwi wargami i tylko z powodów politycznych, nie wartości jakie niesie RM. Niestety Pan Jarosław Kaczyński będzie musiał sobie poradzić nie tylko z Tadeuszem Rydzykiem, którego lojalność jest cynizmem w czystej postaci, ale też z Panem Toyahem dbającym od poczytność, nie o rozwój PiS. I najbardziej przykre w tym wszystkim jest to, że Pan Toyah licząc na tani poklask, tani poklask uzyskuje. Chciałabym widzieć minę Pana Toyaha, kiedy PiS w końcu odseparuje się do RM lub odwrotnie, a to jest akurat więcej niż pewne, tylko pozostaje kwestią czasu. O tym wszystkim Pan Toyah nie napisze, ponieważ Pan Toyah chce być gwiazdą Salonu24, nie blogerem, który wyznacza nowe, odważne kierunki, które są niezbędne dla rozwoju PiS. Pan Toyah ma jedną motywację, być postrzeganym jako arcylojalny sympatyk PiS, tak by nie stracić popularności. Przykry widok, strasznie przykry :(.


 

PS Już nie tu, ale napiszę jeszcze jeden tekst o niebezpieczeństwach jakie niesie dla PiS Tadeusz Rydzyk, to nie będzie tekst poprawny politycznie, nie liczę na oklaski. Liczę na przebudzenie wyborców PiS.”


 


 


 

Dla mnie nie ulega żadnej dyskusji, że pytania postawione przez PiS wróci zasługują co najmniej na pilną uwagę.Rodzący się dyskurs w niedzielę Toyah jednak zdusił. Bezwstydnie! Zrobił to tak, jak przed laty robiono w komunie! PiS wróci na usilne prośby ludu została zablokowana. Tym samym gospodarz bloga udowodnił, że prócz tego, iż z upodobaniem zajmuje się lynchem jest również gorącym wielbicielem cenzury.


 


 

euromir
O mnie euromir

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka