W następną pełnię księżyca Kaguya-hime jak zwykle pojawiła się w ogrodzie po uszy zatopiona w smutku i melancholii. Frasunek opuszczał ją tylko wtedy, kiedy księżyca nie było na niebie. Gdy tylko się pojawiał zaczynała marudzić i płakać. Jej służące szeptały wówczas, że muszą ją męczyć bardzo dokuczliwe myśli, skoro nawet ojciec i matka ich nie znają.
Ósmego miesiąca, w czasie pełni księżyca Kaguya-hime jak zwykle siedziała w ogrodzie. Nagle, całkiem niedziewanie ogarnął ją histeryczny płacz. Tym razem nie starała się nawet ukryć łez przed domownikami.
Zaniepokojeni rodzice przybiegli do niej pytając, co się stało. Przez łzy rzekła wówczas: „Już od dawna chciałam wam coś opowiedzieć. Powstrzymywała mnie jedynie obawa, że zadam wam ból. Tylko dlatego się hamowałam. Teraz nadszedł jednak czas, abym wyjawiła wam prawdę. Oto musicie wiedzieć, że nie jestem z tego świata. Pochodzę z księżyca. Jestem królewskiego rodu.Wiele lat temu zgrzeszyłam i musiałam przybyć na ziemię. Powoli zbliża się jednak czas mego powrotu. Kiedy nadejdzie następna pełnia przybędą tu ludzie z mojego świata, aby mnie stąd zabrać. Nie mam wyboru. Będę musiała napełnić Was żałobą i pozostawić. Męczy mnie ta myśl. To ona jest powodem tego, że od początku wiosny nie mogę powstrzymać łez.”
Gdy zakończyła drwal zawołał: „Co ty tu nam opowiadasz? Kiedyś znalazłem cię w pniu bambusa. Nie byłaś wtedy większa niż pestka dyni. Ty jesteś moim własnym dzieckiem. Niech nikt nie próbuje tu przyjść, aby nam ciebie zabrać. Nigdy się na to nie zgodzę! To byłaby moja śmierć.”
W tym miejscu drwal zaczął płakać tak przeraźliwie, że aż się serce krajało.
Kaguya-hime powiedziała wówczas: „ W pałacu na księżycu mieszka moja matka i ojciec. Kiedyś pozostawiłam mój kraj i przybyłam tu. Upłynęło wiele lat. Wiele długich lat, gdy mojej matce i ojcu nie poświęciłam ani jednej chwili. Teraz do nich wracam. Nie czuję jednak z tego powodu żadnej radości. Tylko ból i żal. Wbrew mej woli opuszczam Was.”
Cdn.
Inne tematy w dziale Kultura