Dantejskie sceny na antenie TV Republika. Goszczący w programie Moniki Borkowskiej przedstawiciel Unii Pracy Leszek Piotrowski niespodziewanie zaczął besztać prezenterkę, kierując w jej stronę ostre inwektywy.
Awantura w Republice. „Jeżeli pani nie przestanie przerywać tępą propagandą, to nie odpowiem”
We wtorkowym wydaniu programu TV Republika “#PO9” zagościło kilku przedstawicieli polskiej sceny politycznej – Paweł Lisiecki z PiS, Wojciech Machulski z Konfederacji, Oskar Kida z Wolnych Republikanów, Tomasz Gucwa z Razem oraz Leszek Piotrowski z Unii Pracy. Początkowo spokojna atmosfera w studiu Moniki Borkowskiej niespodziewanie została zmącona przez ostatniego z wymienionych polityków – reprezentant UP zaczął bowiem wykłócać się z prowadzącą programu publicystycznego i mimo kilku ostrzeżeń z jej strony wciąż próbował wejść w jej zdanie.
"Ta rozmowa faktycznie za chwilę nie będzie miała sensu. Daję panu ostatnią szansę. 40 sekund dla pana, proszę odpowiedzieć na pytanie" – ostrzegła polityka Borkowska.
“Proszę pani, jeżeli pani nie przestanie przerywać mi swoją tępą propagandą, to ja nie będę odpowiadał na takie pytania. Bez sensu, bez sensu” – stwierdził Piotrowski, na co prezenterka odparła mu, że w takim wypadku zakończy z nim rozmowę, zwracając się do pozostałych gości w studio.
Widzowie podzieleni po incydencie na wizji w TV Republika
Nagranie z incydentu opublikowane zostało na oficjalnym profilu TV Republika na portalu X. Filmik, który opatrzono podpisem “BEZCZELNOŚĆ PRZEKROCZYŁA GRANICE! Gość obrażał wszystkich w studiu” wywołał niemałe kontrowersje wśród internautów – chociaż widzowie stacji podkreślają, że zachowanie gościa programu było karygodne, nie zabrakło też osób, które uznało wypowiedź Piotrowskiego za “zaoranie” prowadzącej… “Gość nikogo nie obrażał, tylko nie pasował do narracji pani Borkowskiej” – stwierdziła jedna z komentujących.
na zdjęciu: fragment programu „#PO9”, prod. TV Republika. źródło: X/TV Republika
Salonik
Inne tematy w dziale Kultura