Gwałt w jednostce policji. Warszawska komenda odniosła się do afery

Redakcja Redakcja Policja Obserwuj temat Obserwuj notkę 67
Młoda policjantka została zgwałcona przez przełożonego funkcjonariusza Marcina J. Stołeczna komenda potwierdza doniesienia Republiki. "W jego sprawie toczy się postępowanie dyscyplinarne. Został on również zatrzymany i na wniosek prokuratora tymczasowo aresztowany" - brzmi komunikat KSP w Warszawie.

Gwałt na stażystce w policji. Marcin J. aresztowany

Na terenie jednostki policji w Piasecznie doszło do gwałtu na młodej policjantce. Dokonał go jeden z przełożonych oddziałów prewencji w stolicy, Marcin J. Po zakrapianej imprezie w jednostce wyprosił kolegów, zamknął się w pokoju z młodą kobietą, będącą na stażu w policji i ją zgwałcił. Do skandalu doszło 3 stycznia. Dziś sprawa została nagłośniona przez Republikę. Okazało się, że Marcin J. został zatrzymany i aresztowany decyzją sądu na trzy miesiące. Według relacji dziennikarzy, policjanci - koledzy zwyrodnialca - mieli słyszeć krzyki kobiety i pukali do drzwi, ale dopiero po dokonanym gwałcie J. otworzył drzwi. Pisaliśmy o seksaferze z wysoko postawionym funkcjonariuszem tutaj:

 

Komunikat stołecznej komendy po skandalu

- Komendant Stołeczny Policji natychmiast po otrzymaniu pierwszych informacji o sytuacji zaistniałej w Oddziale Prewencji Policji w Warszawie polecił w trybie pilnym Wydziałowi Kontroli KSP podjęcie niezbędnych działań, mających na celu ustalenie szczegółów tego zdarzenia. Bezzwłocznie poinformowana została także Prokuratura, która obecnie prowadzi śledztwo w tej sprawie - komunikuje warszawska komenda. 

- Funkcjonariusz, wobec którego sformułowane zostały zarzuty, decyzją Komendanta Stołecznego Policji został już zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych, a w jego sprawie toczy się postępowanie dyscyplinarne. Został on również zatrzymany i na wniosek prokuratora tymczasowo aresztowany. Jedną z pierwszych decyzji Komendanta było także polecenie zapewnienia wszelkiego możliwego wsparcia, w tym opieki psychologicznej Policjantce, która ma status osoby pokrzywdzonej - podkreślono w stanowisku KSP. 


- Jednocześnie Komendant Stołeczny Policji zlecił wdrożenie czynności wyjaśniających pod kątem prawidłowości nadzoru służbowego sprawowanego w Oddziale Prewencji Policji w Warszawie. Wyniki tych czynności mogą mieć wpływ na ewentualne dalsze konsekwencje służbowe wobec osób za niego odpowiedzialnych - czytamy w oświadczeniu warszawskiej policji. 

 

Fot. policja/zdj. ilustracyjne

Red.



Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj67 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (67)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo