Joanna Senyszyn pojawiła się niedawno w “Kropce nad i” Moniki Olejnik, dzieląc się z widzami TVN24 swoim punktem widzenia na obecną polską scenę polityczną. Była kandydatka na prezydenta RP w pewnym momencie stwierdziła, że rząd powinien był zapobiec karierze Karola Nawrockiego.
Joanna Senyszyn w „Kropce nad i”: Nawrocki cierpi na przerost ambicji
W poniedziałkowym wydaniu “Kropki nad i” gościła Joanna Senyszyn. Była polityk SLD i kandydatka na urząd prezydenta w ostatnich wyborach w pewnym momencie została zapytana przez Monikę Olejnik o jej wrażenia o Karolu Nawrockim – jak zaznaczyła dziennikarka, nigdy nie udało jej się porozmawiać z prezydentem Polski, gdyż ma on unikać TVN. Senyszyn wprost zaznaczyła, że nie ma dobrego zdania o polityku oraz stwierdziła, że cechuje go niebezpieczny przerost ambicji. Wytknęła mu również “szemraną przeszłość”.
“Trudno to nazwać szczęściem. Ja go nie poznałam, można powiedzieć, że w przelocie się widywaliśmy. Ja uważam, że to jest człowiek, który z taką przeszłością, z takimi szemranymi znajomościami nie powinien być kandydatem na cokolwiek, dlatego, że jak się gdziekolwiek kandyduje, to jest ryzyko, że się zostanie wybranym. W związku z tym to był wielki błąd Kaczyńskiego, że go wystawił” – powiedziała Senyszyn.
„Rozwojowi kariery Nawrockiego można było zapobiec”
Nagle była polityk SLD stwierdziła, że rządzący powinni byli zapobiec rozwojowi kariery Nawrockiego, likwidując IPN – Senyszyn postulowała usunięcie tego urzędu już przed dwoma dekadami, nie ciesząc się jednak poparciem środowiska. Jak zaznaczyła, gdyby likwidacja komisji doszła do skutku, dziś Polska “nie miałaby wielu problemów”.
“To nie jest z korzyścią dla naszej ojczyzny, wręcz przeciwnie. Pierwszy błąd, to był PSL-u, który poparł go na szefa IPN-u, tam się zaczęło całe zło, bo to człowiek niewątpliwie z wielkimi ambicjami. To był początek tej jego kariery. Ja, kiedy w 2002 r. mówiłam, że trzeba IPN zlikwidować, to nawet moja partia miała do mnie pretensje, nie mówiąc o innych. Gdyby mnie wtedy posłuchano, to nie byłoby Nawrockiego i nie byłoby wielu problemów” – wypaliła Senyszyn.
na zdjęciu: Prezydent RP Karol Nawrocki (C-L) wśród uczestników Orszaku Trzech Króli w Warszawie. fot. PAP/Piotr Nowak
Salonik
Inne tematy w dziale Polityka