Jarosław Kaczyński, z bardzo wielu powodów (nie chcę ich tu wyciągać i wietrzyć) nie powinien startować w wyborach prezydenckich. Zamiast niego w szranki wyborcze winna wstąpić Gilowska.
Pani profesor Zyta Gilowska to kobietamądra,dojrzała, samodzielna, świetnie wykształcona, intelektualnie niezależna, emocjonalnie i psychicznie zrównoważona, rozporzadzająca błyskotliwą inteligencją i wieloletnim politycznymoraz życiowymdoświadczeniem.Spoglądając na jej dotychczasową działalność i osiągnięcia można mieć pewność, że pełniąc Urząd Prezydenta będzie konsekwentnie stać na straży najważniejszychdla Polakówwartości; miłości doBoga,Ojczyznyi Rodziny.
Jej nieposzlakowana postawa życiowa daje gwarancje, że będzie pilnie strzechonorui godnościnaszego Państwa i Narodu.
Jej przynależność do PiS i przyjaźń ze zmarłym tragicznie ś.p. Prezydentem Lechem Kaczyńskim gwarantuje, że będzie kontynuować wytyczony przezeń model prezydentury.
Ponieważ w swym życiu Pani Zyta Gilowska zawsze kierowała się zasadamichrześcijańskiej sprawiedliwości isolidaryzmu społecznego, za pewnik można przyjąć, że wykonując prezydenckie obowiązki,nie zapomni o najbiedniejszych z nas, o ludziach potrzebujących wsparcia i wykluczonych.
Sądzę, że fakt dysponowania przez panią Zytę tak wieloma świetnymi cechami umysłu i charakteru predysponuje ją, by w imieniu środowiska Prawa i Sprawiedliwości wysunąć ją do politycznej walki o najwyższy urząd w naszym państwie.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)