Zastanawiając sie nad prawdziwym celem izraelskiego ataku, Nathan Schacher, korespondent Dagens Nyheter w Izraelu pisze: "Rozmawiałem z emerytowanym oficerem izraelskiej marynarki wojennej, który twierdzi, że jeśli celem rządu Izraela było powstrzymanie statków idących w konwoju w dotarciu do Gazy, to przecie dużo prostsze było zniszczenie ich śrub napędowych."
http://www.dn.se/nyheter/varlden/israel-kan-redan-tidigt-ha-beslutat-om-anfall-1.1114357
Prawda, że ciekawe spostrzeżenie? Interesujące tym bardziej, że mimo posiadanej od dawna wiedzy o planach złamania przez sympatyków wolnej Palestyny morskiej blokady Gazy, władze Izraela nie zrobiły kompletnie nic, aby środkami politycznymi zapobiec konfliktowi.
Czemu?
Bardzo możliwe, że zależało im na zademonstrowaniu siły, że chciały przypomnieć opinii publicznej, kto w tym regionie świata rządzi.
Jesli odpowiedź na to pytanie jest jednak inna, możemy być pewni, że rozwiązanie objawi się nam już niedługo. Zapewne w najbliższych dniach.
Inne tematy w dziale Polityka