Przełożyłem niedawno ciekawie zbudowany wiersz Pär Lagerqvista. Początkowo wydawało mi się, że swą siłę czerpie z wstępnych, nieco banalnych twierdzeń...
Później zmieniłem zdanie.
Pär Lagerqvist
MYŚL NIE MA CELU
Myśl nie ma celu,
modlitwa nie ma ojca.
Ból nie ma domu,
tęsknota nie ma matki.
Urodzeni bez pępowiny.
Umierający nieznani.
Przybyli z nikąd.
Powracają w nicość.
Inne tematy w dziale Kultura