Jurkowi Trammerowipod rozwagę
W Szwecji, gdzie mieszkam, nasze postindustrialne czasy coraz częściej nazywa się epoką usług*.
Ten nowy etap dziejów encyklopedyściopisują jako porządek, w którym w najbardziej rozwiniętych państwach świata sektor Wszelkich Czynności Pożytecznych Związanych z Pracą Nieprodukcyjną** osiągnął przewagę nad przemysłem i rolnictwem i zatrudnia obecnie największą ilość pracującej ludności.
Ciekawe, że obowiązujące normy klasyfikacji nie biorą pod uwagę procentowych wielkości BNP wytwarzanych przez poszczególne branże. Wyznacznikiem najistotniejszymczyniąc wielkość zatrudnienia :(
Tak jakby wytwórca ważniejszy był niż produkt!
*Tjänstesamhälle (service society)
**Inaczej zwany sektorem usług. W Szwecji pracuje w nim prawie trzy czwarte zatrudnionych. Według definicji J.B.Qeena usługi to taki "przedmiot wymiany między ludźmi, którego nie można sobie upuścić na nogi".


Komentarze
Pokaż komentarze