Od czasu wprowadzenia na Salonie modernej hybrydy pod nazwą "LubCzasopisma" strona główna stała się nieczytelna.
Zwykłe notki zeszły na bok, tracąc swą dotychczasową rangę i znaczenie, zaś nowopowstałe czasopisma (nieaktualne, nieświeże popłuczyny) przypominaja warsztat starych, zepsutych powielaczy :)
Nie wyszedł Jankemu ożenek mrówki z sosną.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)