Jak donosi Rzeczpospolita:„W Strasburgu Jarosław Rymkiewicz prawdopodobnie wygrałby z Agorą – wynika z komentarza do wyroku sądu opublikowanego właśnie przez Helsińską Fundację Praw Człowieka. (…)
Eurosceptyk Rymkiewicz nie zaskarży do Trybunłu niekorzystnego dla siebie wyroku. To człowiek ambitny i dumny. Wie, że zwracając się do z wnioskiem o rozpatrzenie swej sprawy automatycznie uznałby prawo instytucji wspólnotowych do jurysdykcji w naszej części Europy.
Oczywiście… pewnym niczego być nie można. Pamiętajmy, że Rymkiewicz to spryciarz i racjonalista. Kiedy kilka lat temu, zdominowana przez GW kapituła nagrody Nike przyznała mu nagrodę, Rymkiewicz wziął pieniądze… lecz na rozdaniu dyplomów aranżowanym przez Gazetę się nie pojawił.
Sprawę Nike, trzeba mu przyznać, rozegrał koncertowo. Zgodnie z opisem Kaczyńskigo: „wziął rubla a cnoty nie stracił!”
http://www.rp.pl/artykul/691430-Europejski-Trybunal-wsparlby-Rymkiewicza-.html
Inne tematy w dziale Kultura