Czemu wyborcy nie wybrali wczoraj Kaczyńskiego?
Zwolennicy Prezesa będą szukać wytłumaczenia w wymierzonej w PiS ofensywie medialnej, w niechęci do niego mainstreamu i elit, wreszcie w głupocie wyborców nie mających pojęcia jak należy dbać o swoje interesy.
Tymczasem prawda jest inna. Oto Palikot udowodnił, że niechęć mediów wcale nie musi być przeszkodą w wyborach. Zaś dotarcie do wyborców z atrakcyjnym dla nich przekazem nie musi być trudne.
Trudnym okazało się przekonanie Polaków, że polityka partii nie mającej pozytywnego programu, dowodzonej przez człowieka nieustannie plującego nienawiścią - na sąsiadów, wrogów wewnętrznych i zewnętrznych oraz konkurentów politycznych - jest bezpieczna dla kraju oraz jego obywateli.
W tej sytuacji niemający się czym pochwalić, zużyty władzą Tusk, okazał się być atrakcyjniejszy dla Polaków od Jarosława Kaczyńskiego - polityka, który bez widocznej potrzeby - ze złości albo tak sobie, dla sportu – potrafi obrzucić gównem przyjazną Polsce kanclerz Niemiec.
Więc czemu się dziwić? Że co, że na premiera nie wybrali?
Inne tematy w dziale Polityka