Od kilku lat największą zakałą polskiego życia społecznego stali się pseudopatrioci wydający moralne oceny współobywatelom. Ludzie ci nie siląc się nawet na podbudowanie oskarżeń racjonalnymi argumentami, kwestionują honor i uczciwość swoich przeciwników politycznych, w wątpliwość poddając ich cześć i miłość do Ojczyzny.
Atak rozpoczyna się zawsze tą samą mantrą ideologa polskich jeźdźców bez głowy - Rafała Ziemkiewicza, która chociaż śpiewana na różne melodie – zawsze, o dziwo, brzmi tak samo:
„Żyjemy w kraju, w którym uczciwe reguły sporu, debaty publicznej i polityki, zostały złamane i są łamane coraz bardziej. W kraju do głębi niesprawiedliwym, rządzonym przez cwaniaków z wyrosłej na PRL nomenklatury. Rządzący szabrują tu dobra, które powinny być wspólną własnością i wspólnym pożytkiem wszystkich, a że granice rabunku zostały już osiągnięte, wysługują się za materialne korzyści obcym potęgom, wyprzedając dobrobyt przyszłych pokoleń. Społeczeństwo, zdemoralizowane i zagonione za zaspokojeniem najprostszych potrzeb, utrzymywane jest w bierności przekupstwem (nie wiedząc, że za pozory dobrobytu przyjdzie kiedyś zapłacić z lichwiarskim procentem) i kłamstwem.” *
Absurdalność stawianych oskarżeń w żaden sposób nie żenuje powtarzających je osób. W towarzystwie tym gołosłowność zarzutów nie jest żadną przeszkodą. Okazuje się, że podobnie jak w wypadku tragedii smoleńskiej oskarżenia wcale nie muszą opierać się o fakty. Gdyż te są nieistotne. Dużo ważniejsza jest od nich tradycja. Jej wielbienie i budowanie. To dzięki nim chore wymysły, dziś są mocniejsze aniżeli były wczoraj!
Rozejrzyjcie się wokół Kochani. Popatrzcie na współczesną Polskę. Na pola pobitewne, na dymiące zgliszcza i ruiny… Popatrzcie na siłę współczesnej tradycji patriotycznej. Na to, co osiągnięto uporczywym powtarzaniem kłamstw; o bombie barycznej, o sztucznej mgle, o dobijaniu rannych…
*http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/12/24/radosc-za-zadupiu/
Inne tematy w dziale Kultura