0 obserwujących
89 notek
82k odsłony
  56   0

Incydent w Nil'in: cynizm antysemitów

Kilka dni temu opinia publiczna mogła ujrzeć film przedstawiający izraelskiego żołnierza strzelającego do skutego kajdankami Palestyńczyka. Była to nie lada gratka dla antysemickiej unii lewaków i prawicowych dinozaurów, których rzecz jasna los owego Palestyńczyka w ogóle nie interesował. Interesowało ich tylko to by dokopać Izraelowi. Wojsko Izraela niczym Gestapo – oto dowód! Izrael to terrorysta! A kto trzyma z Izraelem to oczywiście rasista i faszysta. I na pewno Żyd.  Dotyczyło to również nas, Europy21 ale do tego jeszcze wrócę. Teraz fakty.

Zacznijmy od tego kogo najbardziej zainteresował los owego Palestyńczyka. Na pewno nie tych, który z antysemickimi komentarzami rozpowszechniali ów filmik w Internecie. Najbardziej jego los zainteresował … Izraelczyków! Bo sprawę nagłośnili Żydzi, izraelska organizacja broniąca praw człowieka B’Tselem. To jakoś umykało uwadze niektórych. Owych „zbulwersowanych” nie interesowało już oczywiście co dalej. A dalej nastąpiło to, że ów żołnierz został aresztowany przez żandarmerię, a prokuratura izraelska wszczęła śledztwo.

Czy są jacyś obrońcy praw człowieka wśród Hezbollahu broniący Izraelczyków. Nie mówię o Libanie, bo to nie z Libanem prowadzi Izrael wojnę, lecz z Hezbollahem. Czy jacyś członkowie Hezbollahu żądali od szejka Nasrallaha uwolnienia Eldada Regeva czy też Ehuda Goldwasera? Czy chociaż interesowali się ich losem lub przyczyną śmierci? A może inaczej jest w przypadku Hamasu i Gilada Shalita? Czy jakieś trybunały Hamasu lub Hezbolahu aresztowały i sądziły członków tych organizacji za naruszenia praw człowieka Izraelczyków? Na przykład mordowanie 4letnich dziewczynek? A może ich za to nagradzały?

W jednym z poprzednich wpisów Hubert Kozieł napisał, że ten incydent jest normalnym elementem każdej wojny. Trudno się z tym nie zgodzić. Normalną odpowiedzią praworządnego państwa na takie incydenty jest ukaranie winnych. Tak jak USA skazały na 10 lat Charlesa Garnera za nadużycia w Abu Ghraib. Tak jak Izrael zareagował na ten incydent. Są też organizacje, które witają morderców 4letnich dziewczynek z kwiatami. To właśnie odróżnia terrorystów od praworządnego państwa. Są państwa, w których normą są rzeczy przy których odosobniony incydent Abu Ghraib czy Nil’in to nic. Podkreślam słowa "przy których".

Oczywiście, dla antysemitów to wszystko nieważne. Bo według antysemitów nie trzeba dowodów na to że Abu Ghraib czy Nil’in to odosobnione incydenty, reakcja władz jest nieistotna, a druga strona ma prawo robić wszystko bo w końcu Izrael i USA to wszelkie zło. I z góry mówię, że komentarze jakobym napisał że Abu Ghraib i Nil’in uważam za nic takiego będę kasował. Bo nie będę więcej dyskutował z geobelsowską interpretacją moich słów.

 

Witold Repetowicz 

Lubię to! Skomentuj43 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale