Dzień dobry Pani Bogno i Panie Igorze.
Dzień dobry zwinięci. Zwinięci wszystkich opcji łączcie się.
Popijam pyszną kawkę, zagryzając chrupiąco miękkim rogalikiem z domową konfiturą truskawkową i myślę o Was salonowe robaczki. U mnie w Sosnowcu zachmurzenie umiarkowane i przelotne opady, oraz jakieś 10 stopni niejakiego Celsjusza.
Pozdrawiam tych z lewa i tych ze środka i oczywiście z prawa i życzę owocnego dnia. Nie żryjcie się i pamiętajcie o wzajemnym poszanowaniu, ale jak już skaczecie komuś do gardła to wbijajcie kły celnie, żeby się nie męczył.


Komentarze
Pokaż komentarze (29)