Przed kamerami w kajdankach prowadzony, przez typów w czarnych kominiarkach i takichże kombinezonach. Z napisami CBA. Stary, chory, prześladowany. Psychicznie też, bo nawet areszt mu znaleźli przy ulicy Smutnej. Żeby go pognębic do końca. Kurde, nigdy więcej wyborów! Bo teraz kiełbasą wyborczą nie jest jakiś tam Kiełbasa, tylko Lew. Lew polityczny. Taka odmiana.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)