Właśnie przed chwilą Jamajczyk Usain Bolt wygrał na mistrzostwach świata bieg na 100 metrów w czasie 9,58 sekundy, ustanawiając w ten sposób nowy, kosmiczny rekord świata.
I do tego biegł tak pięknie, że aż się wierzyć nie chce, iż człowiek tak biec może.
9,58 sekundy wystarczyło, żeby miliony ludzi na całym świecie przeżyły zachwyt, szok, wzruszenie i co kto jeszcze woli.
A u nas stare babsko miotało się po scenie parę godzin, żeby podjarać tłumek „fanów” – i w dodatku podobno niekoniecznie skutecznie.
Prowincja, taaa...:-)


Komentarze
Pokaż komentarze (6)