ewaryst fedorowicz ewaryst fedorowicz
107
BLOG

Budżet uchwalony, czyli świetny dowcip.

ewaryst fedorowicz ewaryst fedorowicz Gospodarka Obserwuj notkę 6
Jest jedna, jedyna ustawa, głosowanie której mówi o posłach więcej, niż wszystkie ich wystąpienia, interpelacje, zapytania i afery razem wzięte: to ustawa budżetowa.
 
W porządnym państwie, ta ustawa to prawdziwa matka wszystkich ustaw (bo konstytucja jest mamusią – jakby to określić – tytularną). Od ustawy budżetowej zależy, ile pieniędzy i na co, zostanie w danym roku wydane przez szeroko rozumianą Władzę.
 
W Polsce budżet jest traktowany nieco inaczej: jego główną rolą jest rola marketingowo-pijarowa, czyli „ma być cacy, a papier jest cierpliwy”.
 
I dlatego fachowcom od słupków wyszło, że deficyt budżetowy wyniesie w roku przyszłym jedynie 52 miliardy złotych, i ani miliarda więcej!
Kłopot w tym, że nie ma już gazety, telewizji czy radia, które by twierdziło, że te 52 miliardy są na serio.
Nie ma portalu (pomijam te z obrazkami dla dorosłych), który by nie potwierdził, półgębkiem choćby, że te 52 miliardy to mniej więcej połowa tego, co jest naprawdę.
 
Ale jest w tym całym kabarecie jeden i to solidny „plus dodatni”:  przeciw budżetowi zagłosowało 190 posłów – wynika z tego, że przynajmniej 41% polskich parlamentarzystów, to nie są ekonomiczni analfabeci.
 

PS. Właśnie dowiedziałem się, że kandydatem Senatu do Rady Polityki Pieniężnej jest prof. Jan Winiecki – muszę natychmiast skończyć pisanie, bo zaczynam dusić się ze śmiechu. 

Kopiowanie do użytku publicznego, zamieszczonych na tym blogu tekstów, możliwe jest tylko za moją zgodą. Kamieniec Podolski - stąd pochodzi moja rodzina

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Gospodarka