2 obserwujących
148 notek
143k odsłony
  546   0

Lech Kaczyński o stosunku żydów do Polaków

Zapis rozmowy prezydenta Lecha Kaczyńskiego z minister edukacji Izraela Julią Tamir

Co pani wie o historii Żydów w Polsce, tysiąc lat wspólnej historii, co pani wie o tym ? Polacy zaakceptowali Żydów i przyznali im prawa, których nie mieli w innych krajach. W Polsce były miasta i miasteczka, w których Żydzi stanowili większość, Naród polski nie uważał Żydów za wrogów - mówił Lech Kaczyński

Naziści nas okupowali, Polskę rozszarpali na strzępy. Moi rodzice byli członkami polskiego podziemia. Co pani wie o polskim oporze przeciwko nazistom? Co pani wie o powstaniu w Warszawie? Co pani wie o prześladowaniu polskiej inteligencji? Co pani wie o zniszczeniu Starego Miasta w Warszawie? Zniszczyli ją doszczętnie, nie zostawili w nim kamienia na kamieniu.

Rozumiem ten straszny ból i silne pragnienie, aby nie zapomnieć o tym, co się wydarzyło ale Niemcom wybaczyliście. Przebaczyliście im, ponieważ mieli pieniądze, aby wam zapłacić, kupili wasze przebaczenie za pieniądze. My byliśmy biedni, żyliśmy pod rządami Sowietów, więc nie mogliśmy Wam nic zaoferować, a wy w sposób cyniczny podjęliście decyzję, by obarczyć właśnie nas winą - miał powiedzieć do izraelskiej minister edukacji prezydent Kaczyński.

Wysyłacie swoich uczniów do Polski, chodzą po naszych ulicach, machają izraelskimi flagami, zioną nienawiścią i strachem, patrzą na nas, jak gdyby zobaczyli diabła, a potem udają się do Berlina, aby tam się bawić. I oni są szczęśliwi w Berlinie, siedzą w kawiarniach niedaleko siedziby Gestapo i czują się komfortowo. W Niemczech widzą kulturę i sztukę, u nas widzą tylko martwe ciała. To wy piszecie historię na nowo. Celowo chcecie rozmyć różnicę między wstrząsającymi świadectwami o Polakach, którzy mordowali i masakrowali Żydów a faktem, że naród polski i ówczesny rząd Polski nigdy nie wypowiedział wojny przeciwko Żydom; polityka eksterminacji była oficjalną niemiecką polityką.

------------------------------------------------------------------------

Minister Izraela przyjęła zaproszenie Lecha Kaczyńskiego i przyjechała do Warszawy. Tak relacjonowała swój pobyt w stolicy Polski

"Podążałam ścieżką polskiego podziemia, słuchałam opowieści o zniszczeniach Warszawy, widziałam zdjęcia i filmy z umierającego miasta oraz głodującej i pokonanej lokalnej ludności żyjącej na zbombardowanych ulicach. Poszłam zobaczyć więzienia, w których przetrzymywano przedstawicieli polskiej inteligencji i przeciwników nazistów , rozmawiałam z wychowawcami i historykami" - wspomina kobieta.

Ostatniego wieczoru zapytałam moich gospodarzy, czego oczekują po mojej wizycie? "Chcemy, abyście traktowali nas tak, jak traktujecie Niemców". Przez chwilę w pokoju zapadła cisza i zażenowanie. Zabrzmiało to dziwnie; powiedzieli "Kto by pomyślał, kto mógłby w to uwierzyć, że po zakończaniu tej wojny to my (Polacy) będziemy błagać, by traktowano nas jak Niemców" - kończy swoje wspomnienia Juli Tamir.

Nie znałem Lecha z tej strony. Szacunek.

https://www.tvp.info/35904992/wasi-uczniowie-widza-w-nas-diabla-potem-jada-do-berlina-sie-bawic

Krótki komentarz: Postawę żydów można nazwać syndromem Ben Guriona. Sprzedając swoje przebaczenie Adenauerowi otoczyli Polaków murem historycznego getta. Utrzymanie lukratywnego statusu ofiary wymagało znalezienia innego sprawcy. Tego który jeszcze nie zapłacił. Smuci to że wg izraelskiej minister kilkadziesiąt lat po wojnie jedne ofiary proszą drugie aby te traktowały ich jak katów. Żydzi sprawili że gruba linia wyznaczająca granicę między sprawcą a ofiarą stała się polem politycznej dekretacji. Gdzie w tym wszystkim szacunek żydów do zamordowanych żydów ?

https://www.salon24.pl/u/fagot21/748568,polska-izrael-unikalne-dziedzictwo

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka