0 obserwujących
43 notki
64k odsłony
563 odsłony

Andrzej Żuromski: Jesteśmy pokrzywdzeni ale NIEPOKONANI!

Wykop Skomentuj

Dużo znanych osób Nas wspiera, co widać po komitecie honorowym. Przyłączają się aktorzy, sportowcy, muzycy, kompozytorzy, dziennikarze, ba i nawet politycy. Pod moją petycją o uniewinnienie podpisało się paru posłów z „wrogich sobie ugrupowań”: PiS, PO, Ruch Palikota… Podpisali się posłowie jako osoby prywatne. To cieszy i pokazuje, że w słusznych sprawach czasem potrafimy się zjednoczyć.

Działamy tak, jak woda drąży skałę: stopniowo, stopniowo ale w końcu wygramy. Wierzę w to z całego serca, bo gdyby tak nie było to nie angażowałbym się tak bardzo w to, co robimy. Wierzę, że się uda i dokonamy wspólnie wiele dobrego dla nas wszystkich.

Mówisz o tym co robisz z wielkim przekonaniem tzn. że wierzysz w sukces? Twoja akcja jest apolityczna, obywatelska, oddolna i społeczna, a więc jak masz zamiar zmienić prawo bez wsparcia polityków? Czy to oznacza, że w przyszłych wyborach wasz ruch wystartuje z takim programem i wejdzie w wielką politykę?

Andrzej Żuromski: Na razie skupiamy się na kongresie, który organizujemy 31 maja 2012 roku w Sali Kongresowej (adres eventu: www.facebook.com/events/386607541390999/ ). To będzie wielkie wydarzenie, chcemy zwrócić uwagę rządzących, że jesteśmy silni, nie siedzimy cicho jak przysłowiowa „mysz pod miotłą”. Jako przedsiębiorcy jesteśmy solą tej ziemi. Państwo żyje z naszych biznesów, podatków, ZUSu, VATu, itp., itd. i nagle jakiś kretyn urzędnik (nie boje się tego słowa użyć) przez swoją decyzję doprowadza danego przedsiębiorcę do bankructwa!!! Niszczy wszystko co dzięki  swojej ciężkiej pracy i wyrzeczeniom osiągnął. Niszczy mu wszystko: zdrowie, rodzinę, finanse. Takich przykładów są tysiące. Czas przekłuć ten balon i przywrócić porządek.

Mam tego dość i jak widzę nie jestem sam. Nie chcemy tylko mówić i obiecywać. Naszym celem są zmiany, i będziemy konsekwentnie dążyć do tego by je zrealizować.

Oczywiście, kontaktujemy się z różnymi politykami, patrzymy, słuchamy co mają do powiedzenia, zaoferowania, jednak nasze prywatne sympatie i antypatie nie mają w tym wypadku żadnego znaczenia. Jesteśmy ruchem apolitycznym i obywatelskim. Nie chcemy być zaszufladkowani lub z kimś utożsamiani. Sami wpadliśmy na taki pomysł, połączyły nas wspólne krzywdy i chcemy doprowadzić to wszystko po swojemu do końca. Tutaj zacytuję pewnego polityka (ale tylko dla wprowadzenia do wywiadu trochę humoru, mimo ciężkiej tematyki): „Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym nie jak zaczął, ale jak skończy”. Właśnie taki mam zamiar, by pozostać sobą z własnymi przekonaniami i byciu autentycznym cały czas.

Dziękuję za rozmowę.

Andrzej Żuromski (Żurom) – urodzony 30.07.1977 roku w Warszawie. Jeden z pierwszych polskich raperów próbujących swoich sił w najmocniejszym, gangsterskim nurcie muzyki Hip-Hopowej. Posiadający bardzo mocny i zapadający w pamięć głos. Często nie zważając na flow i technikę rymowania daje pierwszeństwo szczerym i brutalnym rymom.

Na jego debiutanckiej płycie zatytułowanej „Cały Czas” wydanej w 2004 roku, można usłyszeć produkcje Szyhy, Dj 600V czy Reda, a także gościnne rymy m.in.: PIHa, Rudego MRW, Borixona, Łyskacza, Veto, Fu oraz Popka.

Poza działalnością wokalną Żurom jest właścicielem wytwórni fonograficznej Terror Muzik posiadającej obecnie największy w Polsce katalog płyt kupiony od nieistniejącej już firmy RRX.Terror Muzik wydało ponadto między innymi trzy części kompilacji zatytułowanej „Road Hip-Hop” oraz „Road Rap Hit”.

Żurom próbował również swoich sił jako dziennikarz, publikując w magazynie „Ślizg” wywiady z innymi twórcami, poruszające tematy ich tatuaży.

Życiowe perypetie Żuroma to bardzo dużo interesujących historii, które mogłyby posłużyć na scenariusz nie jednego filmu. 21 lutego 2008 roku raper opuścił więzienie po wpłaceniu kaucji w wysokości 100 tys. złotych. Niesłusznie oskarżony znalazł zrozumienie mediów i środowiska muzycznego. Sprawa dotycząca jego sytuacji znalazła się w programie „Interwencja” emitowanym w telewizji Polsat. Ponadto jego kłopotami z prawem zajęła się „Helsińska Fundacja Praw Człowieka”, która postanowiła bronić go przed niesprawiedliwym wyrokiem sądowym. W 2009 roku raper został skazany przez Sąd Okręgowy w Kielcach na 5 lat więzienia, karę grzywny w wysokości 50 tys. zł oraz przepadek korzyści majątkowej w kwocie, jaką osiągnął z popełnionego przestępstwa, czyli 166,7 tys. zł. Raper niezadowolony z przebiegu procesu, licznych uchybień oraz krzywdzącego wyroku postanowił złożyć apelację w Krakowie, gdzie Sąd przyznał Żuromowi rację oraz kazał ponownie rozpatrzeć sprawę. Obecnie proces toczy się w Sadzie Rejonowym w Kielcach i zmierza ku końcowi. Kolejny wyrok w ma zapaść w czerwcu. Żurom zostanie albo całkowicie uniewinniony ze stawianych mu zarzutów, albo zostanie uznany za winnego.

Od strony muzycznej Żurom przygotowuje się do wydania równocześnie dwóch projektów; trzeciej solowej płyty zatytułowanej „Kiedyś a Dziś” oraz wspólnego krążka z cenionym producentem Amos The Ancient Prophet, który w swojej karierze współpracował z amerykańskimi gwiazdami. Solowy album ma się ukazać w listopadzie, a wspólny krążek z Amosem pt. „Enigma” już we wrześniu (więcej o artyście na jego profilu www.facebook.com/Zurom ). Plany wydawniczo-rodzinno-biznesowe są jednak uzależnione od wyniku sprawy w Sądzie.

media:RP

 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale